Ostra wymiana zdań w Dallas. Co było powodem spięcia?
Wszystko wydarzyło się podczas briefingu prasowego w Dallas, gdzie z dwudniową wizytą przebywa prezydent Karol Nawrocki. Wziął on tam udział w Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC), podczas której wygłosił przemówienie krytykujące m. in. Rosję. W trakcie spotkania z dziennikarzami, które prowadził szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, doszło do niespodziewanej i ostrej wymiany zdań.
Korespondent TVN24 w USA Marcin Wrona zwrócił uwagę, że ostatnim szefem polskiej dyplomacji, który spotkał się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, był Zbigniew Rau – minister spraw zagranicznych w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. To pytanie wyraźnie nie spodobało się ministrowi.
Jak Marcin Przydacz tłumaczył spotkanie ministra PiS z Siergiejem Ławrowem?
Marcin Przydacz, który w czasie, gdy doszło do wspomnianego spotkania, był wiceszefem w resorcie Zbigniewa Raua, zasugerował dziennikarzowi brak wiedzy. – Myślę, że warto by się było douczyć — stwierdził Marcin Przydacz.
Zaczął tłumaczyć, że spotkanie, o którym mowa, odbyło się w Moskwie 15 lutego 2022 r. w ramach polskiego przewodnictwa w OBWE. – Polska pełniła wtedy funkcję szefa OBWE, przewodnictwo OBWE polega m.in. na tym, że się człowiek spotyka z różnymi ludźmi, z którymi się nie chce spotykać – wyjaśniał Przydacz. Następnie przeszedł do kontrataku, porównując tę sytuację do wizyty Donalda Tuska na Węgrzech. – Zresztą podobną argumentację słyszałem o ostatniej wizycie premiera Tuska w Budapeszcie, bo dwa lata temu, już w trakcie trwania wojny rosyjskiej przeciwko Ukrainie, sam pan premier Tusk był w Budapeszcie i spotykał się z wielkim uśmiechem z Viktorem Orbanem – kontynuował.
Polecany artykuł:
Marcin Wrona szybko odpowiedział, że doskonale pamięta spotkanie w Moskwie, ponieważ był jego świadkiem. Wtedy minister Przydacz pozwolił sobie na uszczypliwą uwagę, mówiąc, że dziennikarz "ma większe doświadczenie w bywaniu w Moskwie".
Okazało się, że cała nerwowa reakcja ministra wynikała z nieporozumienia. Jak informuje Onet nie chodziło o wizytę w Moskwie w lutym 2022 roku, ale o zupełnie inne wydarzenie - rozmowy szefów dyplomacji Polski i Rosji, które odbyły się w Nowym Jorku we wrześniu 2021 roku, przy okazji sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Źródło: Onet.pl