Mieszkańcy Krakowa zdecydowali, że nie chcą, by dalej ich prezydentem był Aleksander Miszalski. W ostatnią niedzielę odbyło się referendum ws. odwołania prezydenta. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631 osób. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., a w związku z tym referendum było ważne. Wyznaczony został komisarz miasta, jest nim Stanisław Kracik, pełniący dotychczas funkcję wiceprezydenta Krakowa. 75-letni Stanisław Kracik to samorządowiec, polityk i społecznik, był również posłem na Sejm przez dwie kadencje. Był też wieloletnim burmistrzem miasta i gminy Niepołomice, a także wojewodą małopolskim oraz kierował Szpitalem Klinicznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
WIĘCEJ: Politycy PiS już kibicują Małgorzacie Wassermann. Widzą w niej przyszłą prezydent Krakowa
Tymczasem pojawił się sondaż dotyczący tego, kto mógłby zostać nowym prezydentem Krakowa. Pracownia SW Research dla "Wprost" zadała badanym pytanie: - Kto powinien zostać następcą Aleksandra Miszalskiego w roli prezydenta Krakowa?. Okazało się, że aż 52,4 proc. osób nie miała zdania w sprawie potencjalnego następcy Miszalskiego.
Jednak jeśli chodzi o konkretne nazwiska, to najwięcej wskazań było na Andrzeja Dudę, którego chciałoby widzieć w roli prezydneta miasta 11,4 proc. głosujących. Tuż za nim znalazł się Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polski uzyskał wynik 8,4 proc. Braun sam zapowiedział swoją kandydaturę w wyborach (co ciekawe, w 2021 roku chciał zostać prezydentem w Rzeszowie).
Na trzecim miejscu w sondaż znalazł się zaś Bogdan Klich, którego wskazało 4,8 proc. badanych. Poza podium znaleźli się natomiast:
- Marian Banaś - były szef NIK (4,3 proc.),
- Łukasz Gibała - radny Miasta Krakowa, przewodniczący klubu radnych "Kraków dla Mieszkańców" (4,2 proc.),
- Bartosz Bocheńczak - sekretarz krajowy partii Nowa Nadzieja (2 proc.),
- Michał Drewnicki - radny Miasta Krakowa z ramienia PiS (1,8 proc.),
- 10,7 proc. badanych wskazało, że prezydentem Krakowa powinna zostać inna osoba.
Kraków czekają przedterminowe wybory
Z racje tego, że prezydent Aleksander Miszalski został odwołany w drodze referendum, Kraków czekają przedterminowe wybory. Zgodnie z przepisami muszą się one odbyć w ciągu 90 dni. Pierwsza tura głosowania odbędzie się najprawdopodobniej w sierpniu, a ewentualna druga tura we wrześniu.