Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że przed odesłaniem Orderu Orła Białego do kancelarii Karola Nawrockiego przedstawiciele Ukrainy próbowali załagodzić spór i wyjaśnić stanowisko Kijowa. Zełenski również miał proponować spotkanie i wspólną konferencję prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Zaproponowałem prezydentowi Polski spotkanie. Powiedziałem: zorganizujmy wspólną konferencję. Tymczasem prezydent Polski zrobił kolejny krok i stwierdził, że dla Ukrainy nie ma miejsca w Europie, ponieważ jest to niekorzystne dla polskiego rolnika. Mówi to po to, aby później wywierać presję na (premiera Donalda) Tuska i blokować otwarcie kolejnego klastra negocjacyjnego. To są ze sobą powiązane kwestie - przekazał Wołodymy Zełenski w niedzielnym (21 czerwca) wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN, który został omówiony w portalu Ukrainska Prawda.
Zdaniem prezydneta Zełenskiego jego ludzie tuż po pierwszych wypowiedziach Karola Nawrockiego dotyczących zamiaru odebrania Orderu Orła Białego, mieli rozpoczął intensywne rozmowy wyjaśniające, jednak nie wpłynęły one na stanowisko polskiego prezydenta. - Szef mojego biura i jego pierwszy zastępca, (Kyryło) Budanow i (Serhij) Kysłycia, powiedzieli: "Chcemy polecieć i rozwiązać tę sprawę z Polakami – z administracją Karola". Odpowiedziałem, że moim zdaniem tego nie uda się załatwić, ponieważ widzę w tym wyłącznie proces wyborczy, który już się rozpoczął – przyznał Zełenski.
Dodał, że „chłopcy pojechali”, spotkali się ze wszystkimi – „zarówno z Kancelarią Prezydenta, jak i z zespołem premiera oraz marszałka” – i „starali się zrobić wszystko”, jednak wrócili z przekonaniem, że Nawrocki mimo wszystko odbierze mu odznaczenie.
Wołodymyr Zełenski dodał, że za prezydentury Andrzeja Dudy współpraca między Ukrainą a Polską układała się bardzo dobrze, a relacje między prezydentami były „wyjątkowe”, zwłaszcza w kontekście znaczącej pomocy, jakiej Polska udzielała Ukrainie. - Ale my żyjemy od ataku do ataku. Nie żyjemy od "dziękuję" do "dziękuję" – dodał prezydent, nawiązując do zarzutów, że Ukraina „nie okazuje wdzięczności” Polsce.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że obecnie to Ukraińcy bronią Polski i Europy, a nie odwrotnie. Zaznaczył również, że to ukraińscy żołnierze, a nie on jako prezydent, wybierają nazwy swoich jednostek i zwracają się o ich oficjalne zatwierdzenie.
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego ogłosił w ostatni piątek (19 cerwca). W wystąpieniu opublikowanym w mediach społecznościowych zwrócił uwagę, że decyzja o odebraniu odznaczenia „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Zapewnił, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Ukraińska jednostka wojskowa z imieniem „Bohaterów UPA”
Cała sprawa dotycząca odebrania odznaczenia pojawiała się po tym, jak prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych. Ten krok wywołał falę oburzenia w Polsce.