- Święto Wojska Polskiego było świadkiem ostrej wymiany zdań między prezydentem Karolem Nawrockim a ministrem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
- Prezydent skrytykował program SAFE, podkreślając, że "Bóg, Honor, Ojczyzna" jest ważniejsza niż angielski skrót.
- W odpowiedzi, szef MON błyskawicznie zredefiniował SAFE jako "Sojusze, Armia, Fabryki, Europa", ujawniając narastające podziały.
Kosiniak-Kamysz odpowiedział prezydentowi
Podczas centralnych obchodów Święta Wojska Polskiego na warszawskiej Wisłostradzie doszło do wyraźnej wymiany zdań między prezydentem a szefem MON.
Tusk został wilkiem morskim! Garnitur, jacht i Bałtyk. Mamy zdjęcia
Karol Nawrocki w swoim przemówieniu skrytykował unijny program SAFE. Prezydent podkreślał, że na sztandarach Wojska Polskiego od wieków widnieją słowa „Bóg, Honor, Ojczyzna”, a nie SAFE. Władysław Kosiniak-Kamysz, który przemawiał zaraz po głowie państwa, rozpoczął tę część swojego wystąpienia właśnie od odpowiedzi na te słowa.
– Można byłoby dziś zapytać — to pytanie przed chwilą padło — dlaczego na tegorocznym Święcie Wojska Polskiego stoimy pod hasłem Polska SAFE: bezpieczna Polska? Zasadne pytanie. Dlaczego w 106. rocznicę zwycięskiej bitwy warszawskiej podczas defilady na Wisłostradzie jest to angielskie słowo? To ja odpowiem po polsku – stwierdził minister obrony.
„S jak sojusze, A jak armia...”
Kosiniak-Kamysz szybko wyjaśnił, co według niego powinno kryć się pod kolejnymi literami skrótu SAFE. W ten sposób bezpośrednio odpowiedział na argument użyty chwilę wcześniej przez Nawrockiego.
– S jak sojusze, A jak armia, F jak fabryki, E jak Europa. Cztery filary, cztery wyrazy, nie na sprzedaż i nie do zastąpienia – powiedział wicepremier.
Wymiana zdań wybrzmiała podczas jednej z najważniejszych państwowych uroczystości 15 sierpnia. Choć obaj politycy mówili o bezpieczeństwie i wzmacnianiu polskiej armii, ich ocena programu SAFE wyraźnie się różni.
Spór o SAFE na wojskowej defiladzie
SAFE jest jednym z tematów, które coraz mocniej dzielą obóz rządzący i Pałac Prezydencki. Podczas Święta Wojska Polskiego spór został przeniesiony wprost na mównicę.
Nawrocki wykorzystał wojskowe hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”, aby zakwestionować eksponowanie angielskiego skrótu. Kosiniak-Kamysz odpowiedział tym samym skrótem, nadając każdej z czterech liter polskie znaczenie. Wszystko wydarzyło się na oczach zgromadzonych na Wisłostradzie żołnierzy, przedstawicieli władz oraz tłumów obserwujących defiladę.
Poniżej galeria zdjęć: Wzruszenia 15 sierpnia na spotkaniu z Karolem Nawrockim