Wojna o Trybunał Konstytucyjny. Prezes Święczkowski alarmuje. "Próbowali wtargnąć"

Dantejskie sceny dzieją się w środę 14 października 2026 roku pod i w Trybunale Konstytucyjnym, po tym, jak Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego w Sejmie (zostało złożone z formułą „wobec prezydenta”, który nie uczestniczył w ceremonii). Pod siedzibą TK przebywają protestujący m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów Gazety Polskiej, a także policja, która blokuje wejście na teren. Do mediów postanowił wyjść prezes TK Bogdan Święczkowski. - Takie rzeczy nie powinny się dziać - oznajmił stanowczo, po czym przekazał, że w ostatnich godzinach doszło do próby "wtargnięcia do części sędziowskiej".

Prezes TK Bogdan Święczkowski rozmawia z dziennikarzami przed budynkiem. O sporze o sędziów przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Supernak/ PAP
  • Maciej Berek złożył w środę 14 października ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
  • Przeciwko temu odbywa się protest pod siedzibą TK.
  • Głos w tej sprawie zabrał prezes Bogdan Święczkowski.

Awantura o TK

Maciej Berek złożył w środę podczas uroczystości w Sejmie ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego z formułą, że robi to „wobec prezydenta”. Karola Nawrockiego nie było na miejscu (WIĘCEJ: Maciej Berek złożył ślubowanie. Zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego). Tymczasem przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego trwają przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów Gazety Polskiej z policją. Wśród protestujących są m.in. Robert Bąkiewicz, naczelny Republiki Tomasz Sakiewicz oraz posłowie PiS, w tym Antoni Macierewicz oraz Mariusz Gosek (ZDJĘCIA PONIŻEJ).

Święczkowski zabiera głos

- Pan Berek zarzucił mi, iż to jest moja odpowiedzialność, że do takich sytuacji dochodzi. Ja uważam, że to jest odpowiedzialność tych osób, które nie złożyły ślubowania wobec pana prezydenta - stwierdził w rozmowie z mediami prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, dodając, że "takie rzeczy nie powinny się dziać". Prawnik przekazał następnie, że "osoby, które nie złożyły ślubowania, próbowały wtargnąć do części sędziowskiej" TK. - Uniemożliwiłem im to, z uwagi na fakt, iż nie mieli mojej zgody na przebywanie w części, gdzie urzędują sędziowie - dodał.

Zobacz: Premier Tusk bardzo dosadnie zaapelował do prezydenta Nawrockiego. "Nikomu pan łaski nie robi"

Prezes TK został następnie zapytany przez jednego z dziennikarzy, jaka przyszłość czeka Trybunał. - Ja mam nadzieję, że będzie funkcjonował, że znajdą się pieniądze w budżecie i będziemy orzekać zgodnie z konstytucją na rzecz narodu polskiego i polskich obywateli - odpowiedział. - Polacy mogą wspierać (działania Trybunału - red.), ale w sposób racjonalny i opanowany - mówił. Następnie dodał:

- To ja decyduję, kto będzie orzekał, kto nawiązał stosunek służbowy, a kto nie - dodał. 

- To ja decyduję, kto będzie orzekał, kto nawiązał stosunek służbowy, a kto nie

Jak poinformował, na terenie Trybunału przebywa obecnie kilku posłów, którzy zostali tam przez niego zaproszeni. Święczkowski potwierdził także, że jest w kontakcie z prezydentem Karolem Nawrockim.

Sonda
Czy Maciej Berek powinien czekać na ślubowanie przed prezydentem?
BURZA W SEJMIE! Maciej Berek nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego! | GRABARCZYK, ŻÓŁCIAK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki