To oni "zniszczyli" relacje z USA?! Prezydent Nawrocki wskazał dwa nazwiska

2026-06-15 9:19

Prezydent Karol Nawrocki wybrał się do Stanów Zjednoczonych, aby świętować wspólnie 80. urodziny Donalda Trumpa. - To jest w interesie Polski, by prezydent Polski miał dobre relacje z prezydentem USA - przekonywał w rozmowie z dziennikarzami. Po chwili dodał jednak, że "Jest często problem z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce i polskiego rządu". Nawrocki wskazał przy tym dwa nazwiska, które doprowadziły do zniszczenia naszych relacji z USA.

Nawrocki & Trump
Autor: Mikołaj Bujak/ Materiały prasowe KPRP
  • Karol Nawrocki poleciał do USA.
  • Polski prezydent uczestniczył w 80. urodzinach Donalda Trumpa.
  • W rozmowie z dziennikarzami Nawrocki oskarżył dwóch polityków o niszczenie naszych relacji z USA.

Karol Nawrocki przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Przybył tam na zaproszenie Donalda Trumpa, aby wziąć udział w obchodach jego 80. urodzin oraz gali MMA. Wizyta ta wpisuje się również w obchody 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. Zanim wieczorem udał się na uroczystość w Waszyngtonie, Nawrocki uczestniczył we mszy świętej w polskim kościele w Silver Spring w stanie Maryland (WIĘCEJ: Tuż przed wejściem do kościoła zaczepili Nawrockiego i zapytali o to, co powie Trumpowi o obecności amerykańskich wojsk. Tak odpowiedział!).

Prezydent rozmawiał również przez chwilę z dziennikarzami. – Naszym celem strategicznym jest stała obecność wojsk USA w Polsce. Gdy była taka niepotrzebna nerwowość, niestety podnoszona przez niektórych dziennikarzy, poznaliście państwo stabilność tych relacji. Podobnie ze szczytem G20. To jest w interesie Polski, by prezydent Polski miał dobre relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych – powiedział Nawrocki. Dodał przy tym, że przyjechał na 80. urodziny prezydenta Trumpa. – Więc chyba wszyscy rozumieją, że względy dobrego wychowania wymagają ode mnie tego, żebym najpierw złożył życzenia urodzinowe i z okazji 250. rocznicy uchwalenia deklaracji niepodległości. Każde nasze spotkanie jest dla mnie czasem, by rozmawiać o interesach Polski - przekonywał.

Zobacz: Trump urządził show pod Białym Domem. Nawrocki oglądał wszystko [NAGRANIE]

- Pana Donalda Trumpa nie trzeba szczególnie przekonywać [do dodatkowej obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce]. Jak państwo wiecie, jest często problem z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce i polskiego rządu. Jest problem z egzekwowaniem tego, co na najwyższym szczeblu politycznym ustalę z Donaldem Trumpem - powiedział Nawrocki, wskazując na wypowiedzi premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Dodał również, że "za sprawą ministra Domańskiego sytuacja finansów publicznych jest dramatyczna".

Sprawdź: Karol Nawrocki poleciał do Trumpa. Sikorski wskazuje dwa kluczowe tematy

Gdy jeden z dziennikarzy zasugerował, że być może w podróży do USA Nawrockiemu powinien towarzyszyć premier Donald Tusk bądź szef MSZ Radosław Sikorski, prezydent nie gryzł się w język. - Pan minister Sikorski musi sobie zdać sprawę z tego, że polityka, którą prowadzi i która jest wypadkową polityki premiera Donalda Tuska, raczej przeszkadza niż pomaga. Prezydent nie jest od tego, żeby ocieplać wizerunek premiera, marszałka po pewnych gestach - ocenił bezpardonowo. - Zniszczyli relacje, które mi udało się naprawić dzięki mądrości narodu polskiego, który wybrał prezydenta - dodał.

Galeria poniżej: Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w mszy w polskim kościele w Silver Spring w stanie Maryland

Sonda
Czy Karol Nawrocki powinien poruszyć w USA sprawę Zbigniewa Ziobry?
CZY NAWROCKI ZAPŁACI ZA UCZESTNICTWO W GALI TRUMPA? 5,5 MLN ZŁ ZA WEJŚCIE! | RIGAMONTI, ŻÓŁCIAK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki