Ostry konflikt między rządem i prezydentem
W relacjach między rządem a prezydentem Karolem Nawrockim od chwili zaprzysiężenia go na najwyższy urząd w państwie narasta napięcie, które coraz wyraźniej utrudnia rządowej koalicji rządzenie. Głowa państwa wielokrotnie korzystała z prawa weta, blokując kluczowe projekty ustaw dotyczących np. kryptowalut oraz psów trzymanych na łańcuchach. Prezydent odmówił podpisania m.in. nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zmian w Kodeksie cywilnym i ustaw ubezpieczeniowych oraz ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Wcześniej zawetował także ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, zmiany w prawie wodociągowym, ruchu drogowym oraz Krajowym Rejestrze Karnym. Dodatkowo prezydent zablokował projekty dotyczące opłaty cukrowej i akcyzy na alkohol.Pełczyńska-Nałęcz ostro o Nawrockim: „Rujnuje polskie bezpieczeństwo. To wojna chorych ambicji”
Nawrocki zgodzi się na nominacje?
Napięcia pogłębiają również decyzje personalne. Prezydent odmówił nominacji części kandydatów wskazanych przez rząd do kierownictwa służb specjalnych oraz wstrzymał nominacje kilku ambasadorów, co utrudnia prowadzenie polityki zagranicznej i obsadę kluczowych stanowisk, co było kolejną kością niezgody między nim a rządem. Zgodnie z konstytucyjnym podziałem kompetencji to rząd przedstawia kandydatury, natomiast prezydent dokonuje ostatecznego zatwierdzenia. Ostatnio pojawiła się szansa na zatwierdzenie nominacji dla funkcjonariuszy. 15 stycznia odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MON Władysławem Kosiniakiem‑Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb. Nawrocki zadeklarował, że ponownie przeanalizuje nominacje.
Taką ocenę wystawili Nawrockiemu Polacy
A jak Polacy oceniają działalność prezydenta po sześciu miesiącach od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego? Okazuje się, że jego sposób sprawowania władzy jest odbierany pozytywnie. W sondażu wykonanym przez Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” aż 55 proc. ankietowanych dobrze ocenia początek jego kadencji. Z kolei źle ocenia prezydenta 45 proc. badanych.
Sondaż został wykonany w dniach 31 grudnia – 1 stycznia na próbie 1002 dorosłych Polaków.