Stałe bazy NATO w Polsce? Ważny głos z USA. „Aby odstraszyć Putina”

2022-03-03 11:06

Stałe bazy NATO zostaną ulokowane w Polsce i w innych krajach regionu? Takie wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego rozważa Pentagon. – Aby odstraszyć Putina od inwazji na państwa NATO, należy ustanowić stałą obecność wojsk USA w Polsce, Rumunii i państwach bałtyckich – mówi amerykański kongresmen, Mike Rogers. Prezydent USA mówi: to decyzja sojuszu, ale Pentagon przyznaje, że musi zrewidować swoje założenia.

Wojska NATO
Autor: Associated Press Wojska NATO

Cel jest jasny: odstraszyć Rosję i pokazać, że w miejscu, gdzie zaczyna się NATO, kończy się miejsce na imperialną agresję. Pentagon rozważa umieszczenie stałych baz wojskowych na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego – m.in. w Polsce. Czy i kiedy może zapaść taka decyzja? Czy NATO zdecyduje się na taki krok, wiedząc, jak bardzo rozwścieczy to Władimira Putina?

– Odstraszanie Rosji od inwazji na naszych sojuszników NATO musi obejmować stałą obecność wojsk w Polsce, Rumunii i państwach bałtyckich. Putin musi wiedzieć, że jego ponowna inwazja na Ukrainę tylko utwardziła stanowczość i siłę NATO – mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową Mike Rogers, kongresmen z Alabamy.

Najwyższy rangą Republikanin w komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów przyznał, że poruszył ten temat w rozmowach z Pentagonem i będzie nadal lobbować za takim rozwiązaniem. Wśród pomysłów kongresmena jest m.in. zmiana tymczasowo wysłanych wojsk do Polski, Rumunii i innych państw na obecność stałą. Wskazał też, że w przeszłości Polska oferowała poniesienie części kosztów wybudowania stałej bazy na swoim terytorium.

Zobacz też: Abp Gądecki błaga patriarchę Cyryla o pokój i interwencję u Putina. „Proszę cię, Bracie…”

Kwestia stałych baz na wschodniej flance NATO była jednym z tematów wtorkowego posiedzenia komisji ds. sił zbrojnych z udziałem zastępczyni podsekretarza obrony ds. strategii Mary Karlin. Pytana przez Rogersa, przedstawicielka Pentagonu przyznała, że w obliczu nowej rosyjskiej agresji, konieczna jest rewizja rozmieszczenia wojsk USA na świecie.

Żenia Klimakin: Putin musi dostać w mordę. Inaczej się nie zatrzyma [Super Raport]

Zaledwie jesienią ubiegłego roku resort zakończył trwającą kilka miesięcy analizę rozmieszczenia wojsk USA na świecie, tzw. Global Posture Review, która nie przewidywała znacznych zmian w Europie.

– To wymaga od nas kolejnego szczegółowego spojrzenia, co jest konieczne, by odstraszyć Rosję i byśmy byli absolutnie, w 150 procentach pewni, że NATO jest bezpieczne – powiedziała teraz Karlin. – Więc patrzymy na to, jaki rodzaj obecności sił – czy rotacyjny, czy stały – jest potrzebny w obecnym środowisku bezpieczeństwa, zarówno w krótkim terminie, jak i długim – przyznała.

Pytany przez PAP o to, kiedy można oczekiwać decyzji w tej sprawie, rzecznik Pentagonu odmówił podania szczegółów. W środę w niejednoznaczny sposób do sprawy odniósł się także prezydent Joe Biden. Pytany w drodze do śmigłowca Marine One o stałą obecność żołnierzy USA na wschodniej flance prezydent odpowiedział, że jest to decyzja NATO. Większość z obecnych w Polsce sił USA, w tym 4,7 tys. wysłanych w ostatnim czasie, przebywa tu jednak na podstawie umowy dwustronnej, a nie w ramach sojuszu – przypomina Polska Agencja Prasowa.

Sonda
Czy Ukraina powinna wejść do NATO?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki