- Janina Goss, wieloletnia i zaufana współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego oraz była skarbniczka PiS, została skreślona z listy członków partii w Łodzi.
- Oficjalnym powodem usunięcia są kilkunastomiesięczne zaległości w opłacaniu składek członkowskich, podczas gdy statut PiS przewiduje ustanie członkostwa już po sześciu miesiącach.
- Odejście Goss to część "porządków" w łódzkim PiS, prowadzonych przez pełnomocniczkę prezesa partii, Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom.
Janina Goss poza PiS. Poszło o pieniądze
Informację o usunięciu Janiny Goss z Prawa i Sprawiedliwości potwierdziła posłanka i pełnomocniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w Łodzi, Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. To właśnie ona, powołując się na partyjny statut, podjęła ostateczne kroki w tej sprawie. Jak wyjaśniła, powód był czysto formalny i wynikał z długotrwałego nieregulowania zobowiązań.
Odejście pani Janiny Goss to tylko formalność. Z artykułu 6. Statutu PiS wynika wprost, że członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości ustaje, jeżeli ktoś nie płaci przez sześć miesięcy składek, a pani Goss zalegała ze składkami przez kilkanaście miesięcy – powiedziała Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.Pełnomocniczka podkreśliła, że w ostatnich dniach wysłała do Janiny Goss pismo informujące o ustaniu jej członkostwa w partii. Dodała również, że działanie byłej skarbniczki odbiera jako zamierzone, ponieważ składki członkowskie nie są wysokimi kwotami, a Janina Goss jako prawniczka doskonale znała partyjne regulacje. Jak wyjaśniła pełnomocniczka, Janina Goss zalegała z opłatami przez kilkanaście miesięcy, podczas gdy statut partii przewiduje wygaśnięcie członkostwa już po półrocznym braku wpłat.
Nowe porządki w Łodzi. To Agnieszka Wojciechowska van Heukelom usuwa z partii
Usunięcie Janiny Goss to nie odosobniony przypadek, a element szerszych zmian w łódzkich strukturach Prawa i Sprawiedliwości. Sama Agnieszka Wojciechowska van Heukelom nie ukrywa, że jej zadaniem jest uporządkowanie sytuacji w okręgu. "Gdyby w łódzkim PiS wszystko było w porządku, to pewnie nikt by mnie nie obdarzał pełnomocnictwem" – stwierdziła wprost.
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom objęła funkcję pełnomocniczki prezesa Jarosława Kaczyńskiego w łódzkim okręgu PiS w listopadzie 2023 roku, a jej działania są postrzegane jako wprowadzanie porządku w lokalnych strukturach. Przed Janiną Goss z partią pożegnali się także dwaj łódzcy radni, Krzysztof Stasiak i Radosław Marzec. Co ciekawe, Janina Goss jeszcze w poniedziałek występowała jako świadek na rozprawie odwoławczej tych radnych przed koleżeńskim sądem dyscyplinarnym partii w Warszawie. Sąd podtrzymał jednak decyzję o ich wykluczeniu.
Kim jest Janina Goss? "Przyjaciółka prezesa" z potężnymi wpływami
Decyzja o usunięciu Janiny Goss jest tak znacząca, ponieważ nie chodzi o szeregową członkinię partii. Janina Goss to absolwentka prawa na Uniwersytecie Łódzkim i radca prawny z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata jej nazwisko kojarzone było jednak przede wszystkim z ogromnymi wpływami w otoczeniu lidera PiS. Uchodziła za jedną z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowniczek Jarosława Kaczyńskiego.
Jej wpływy były widoczne w sferze biznesu. Od 2012 roku zasiadała w zarządzie spółki Srebrna, związanej ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Janina Goss od lat była znana jako jedna z najbardziej zaufanych osób w otoczeniu prezesa Jarosława Kaczyńskiego i zasiadała w radach nadzorczych kluczowych spółek Skarbu Państwa, m.in. Orlenu, PGE, Banku Ochrony Środowiska, a także w mediach publicznych – Polskim Radiu i TVP. Jej usunięcie z partii, nawet jeśli formalnie spowodowane niepłaceniem składek, jest symbolicznym końcem pewnej epoki i sygnałem głębokich przetasowań wewnątrz ugrupowania.
Źródło: PAP/RMF FM