wysypisko

i

Autor: Shutterstock wysypisko

Mroczna tajemnica wyszła na jaw

Przerażające odkrycie na wysypisku w Chersoniu. Wśród śmieci Rosjanie palili ciała

2022-11-22 10:39

O przerażającym odkryciu w Chersoniu donoszą ukraińskie media. Te powołują się na relacje mieszkańców okupowanego jeszcze do niedawna miasta oraz słowa pracowników wysypiska w Chersoniu. Zgodnie z przekazami rosyjscy okupanci mieli wykorzystywać teren wysypiska jako prowizoryczne krematorium. Wśród odpadów paleni byli ludzie.

Rosyjskie flagi, hełmy, mundury na wysypisku w Chersoniu mają dowodzić temu, co działo się tu jeszcze kilka tygodni wcześniej. To tu, na składowisku odpadów Rosjanie mieli dokonywać kremacji ciał poległych na froncie kolegów. Dlaczego mieliby to robić? Powód jest prosty - powracający do ojczyzny w trumnie żołnierze to obrazek, którego nie da się wymazać z głów. To także symbol przegranej.

Strefa zamknięta na wysypisku w Chersoniu. Szczególnie ruchliwie miało być tu latem

Media podają za mieszkańcami Chersonia, że w lecie na wysypisku wprowadzono strefę zamkniętą. Przy wjeździe na teren obiektu ustawiono punkt kontrolny obsadzony przez rosyjskie wojsko.

To w rozmowie z brytyjskim "Guardianem" mieszkańcy okupowanego przez ponad 8 miesięcy miasta ujawnili, że wydzielony obszar służył za prowizoryczne krematorium. Na własne oczy tubylcy widzieli transporty ciężarówek z czarnymi workami, które później podpalano na stosach. O czarnym dymie i zapachu, jaki wówczas się unosił, mówią zgodnie - nie do zapomnienia.

Świadkowie zwracają uwagę, że kolejne dostawy czarnych worków pojawiały się po ostrzale ukraińskim, gdy ginąć mieli kolejni Rosjanie. - Rosjanie przyjechali Kamazem pełnym śmieci i trupów. Myślisz, że ktoś chciał je zakopać? Wysypali je, a potem rozsypali nad nimi śmieci i tyle - wspomina śmieciarz z Chersonia.

Ukraińskie władze odcinają się od sprawy. Dosadny komentarz urzędnika

Ukraińskie władze pytane o sprawę, nie zdecydowały się na komentarz. Jednak głos zabrał anonimowo jeden z lokalnych urzędników. Zdaniem mężczyzny strona ukraińska nie udziela się w sprawie, ponieważ "nie jest zainteresowana pochówkami wroga".

Poniżej zdjęcia z antywojennych protestów w Rosji

Sonda
Czy wierzysz, że Ukraina wygra wojnę?
Mateusz Lachowski: "100 tys. żołnierzy czeka już na dużą ofensywę ukraińską. Ta ofensywa może zmienić losy tej wojny" [Raport Złotorowicza]