- Warszawski sąd zadecydował o wykonaniu kary pozbawienia wolności wobec Adama Borowskiego, opozycjonisty z PRL.
- Borowski został skazany za znieważenie Romana Giertycha w 2020 roku i odmawia przeprosin.
- Prezydent RP Karol Nawrocki może ułaskawić Borowskiego – czy skorzysta z prawa łaski?
Wykonanie wyroku wobec opozycjonisty z okresu PRL. 70-latek pójdzie siedzieć?
We wtorek (24 marca) warszawski sąd rejonowy zdecydował w sprawie wykonania kary pozbawienia wolności wobec opozycjonisty z okresu PRL, Adama Borowskiego za znieważenie Romana Giertycha. Orzeczenie wykonawcze jest kolejną odsłoną sprawy toczącej się wobec Borowskiego, który obecnie jest znany jako szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”, w związku z jego wypowiedzią w TV Republika z 2020 r. Co powiedział wówczas Borowski? W 2020 r. w kontekście sprawy Polnordu powiedział, że Roman Giertych jest adwokatem, który „współpracuje z przestępcami i zapewniał nie tylko tarczę prawną, ale dawał swoich znajomych, żeby byli "słupami”. Roman Giertych nie puścił tego płazem, tylko złożył prywatny akt oskarżenia wobec Borowskiego.
W listopadzie 2023 r. sąd w tej sprawie warunkowo umorzył postępowanie przeciwko Borowskiemu, na rok próby. Ale Adam Borowski nie wykonał przeprosin, na co miał aż rok. Dlatego sąd na nowo podjął sprawę. W kwietniu 2025 r. sąd wydał drugi wyrok, w którym skazał już Borowskiego na pół roku więzienia, a kara wciąż była w zawieszeniu, ale nadal nie był wykonywany obowiązek przeprosin.
CZYTAJ: Wyrok na Adama Borowskiego. Kaczyński i Lichocka komentują
24 marca jak poinformowało m.in. Radio Wnet, odbyło się posiedzenie sądu w sprawie wykonania kary wobec Borowskiego. - Sąd uznał, że Borowski nie wykonał nałożonego obowiązku przeprosin, dlatego zdecydował o zarządzeniu wykonania kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna – obrona zapowiada zaskarżenie - napisano na stronie radia. Sam Borowski w rozmowie z rozgłośnią przyznał, że przepraszać Giertycha nie zamierza. To oznacza, że na pół roku ma zostać pozbawiony wolności. Ale do sprawy wkroczy prezydent.
Nawrocki zażąda od Żurka akt sprawy. Przepisy o prawie łaski w tle
Szef kancelarii prezydenta, Zbigniew Bogucki przekazał w mediach społecznościowych, że Karol Nawrocki zwróci się o akta sprawy do Prokuratora Generalnego, Waldemara Żurka. We wpisie Bogucki przywołał przepisy, które wskazują jasno, że w grę wchodzi ułaskawienie:
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki działając na podstawie art. 139 Konstytucji postanowił zażądać od Prokuratora Generalnego w trybie art. 567 par. 2 Kodeksu postępowania karnego przedstawienia akt sprawy Pana Adama Borowskiego, bez zbędnej zwłoki, w terminie nie dłuższym niż 30 dni - napisał Bogucki na portalu X.
Wspomniany przez niego we wpisie artykuł 139 Konstytucji dotyczy prawa łaski. Zaś art. 567. par. 2 Kodeksu postępowania karnego odnosi się do wszczęcia postępowania o ułaskawienie z urzędu. Przepis ten brzmi: - Prokurator Generalny przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku, kiedy Prezydent tak zadecyduje.