Lewica powalczy o Kraków. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział

2026-05-26 8:54

Mieszkańcy Krakowa zdecydowali, w referendum, które odbyło się w niedzielę (24 maja) opowiedzieli się za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego. To oznacza, że będą tam zorganizowane przedterminowe wybory. Swojego kandydata ma zamiar wystawić Nowa Lewica. Taką wiadomość przekazał Włodzimierz Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty

i

Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski (KO), został odwołany z urzędu w wyniku referendum, co skutkuje koniecznością przeprowadzenia przedterminowych wyborów w ciągu 90 dni. 
  • Nowa Lewica zapowiedziała, że wystawi własnego kandydata na prezydenta miasta.
  • Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że decyzje dotyczące kandydata będą podejmowane lokalnie w Krakowie. 

W wyniku referendum z urzędu prezydenta Krakowa odwołany został Aleksander Miszalski (Koalicja Obywatelska). Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji. Większość w Radzie ma KO wraz z Nową Lewicą, zaś kluby opozycyjne to PiS i Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały. Taki wynik referendum oznacza przedterminowe wybory, które zgodnie z przepisami muszą się odbyć w ciągu 90 dni.

W poniedziałek (25 maja) w Krakowie Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że Nowa Lewica „wystawi kandydata bądź kandydatkę na prezydenta bądź prezydentkę miasta Krakowa”. - Przyjdzie czas, zostaną ogłoszone przez komisarza różne decyzje, będziemy w tej sprawie państwa informowali - powiedział lider formacji. Czarzasty dodał, że „Kraków jest podmiotem, żadna Warszawa nic w tej sprawie nie ma prawa mieć do powiedzenia”. I podkreślił, że wszelkie decyzje dotyczące kandydata, który ma zostać wystawiony w wyborach w Krakowie będą podejmowane właśnie tam, przez tamtejsze środowisko Nowej Lewicy. Kiedy nastąpił ogłoszenie kandydata bądź kandydatki? Na razie tego nie podano, a Czarzasty wspomniał jedynie, że nie widzi potrzeby, by się z tym spieszyć. 

W czasie konferencji padło też pytanie o to, czy Lewica nie czuje się współodpowiedzialna za porażkę Aleksandra Miszalskiego w referendum:  Mieliśmy chęć i propozycję współpracy z byłym panem prezydentem, ale ta propozycja została przez pana prezydenta odrzucona - ocenił polityk.

CZYTAJ: Nieoficjalnie: Kto przejmie Kraków po Miszalskim? Są dwa nazwiska na stole

Przypomnijmy, że w wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 oprócz Aleksandra Miszalskiego (KO) startowali także: Łukasz Kmita (PiS), Łukasz Gibała (komitet wyborczy Kraków dla Mieszkańców), Konrad Berkowicz (Konfederacja), Andrzej Kulig (komitet Ku Przyszłości). W II turze wyborów Aleksander Miszalski pokonał Łukasza Gibałę przewagę. 

SŁUŻBY U NAWROCKIEGO, REFERENDUM W KRAKOWIE I KŁÓTNIE W RZĄDZIE! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki