Ziobro wziął pieniądze z Sejmu i wyjechał do USA. Emeryci: On nas ograbia! Czy PiS odda pieniądze?

Od października zeszłego roku nie ma go w Polsce, ale wydał 375 tys. zł na prowadzenie biura poselskiego w Rzeszowie. Środki z Sejmu poseł PiS Zbigniew  Ziobro (56 l.) przeznaczał na czynsz, jazdę samochodem i gadżety. – To skandal, że uciekł do USA. On ograbia Polaków, w tym nas, emerytów! – pomstuje Romana Chojecka (88 l.), emerytka z Siedlec na Mazowszu.

Ziobro przestań doić emerytów

i

Autor: Filip Naumienko/REPORTER; Woźniak Andrzej / Super Express
  • Z rozliczeń biura Ziobry wynika, że wydał dziesiątki tysięcy złotych na administrację, pensje, przejazdy i elektronikę – mimo że od miesięcy nie wykonuje mandatu.
  • Mieszkańcy Mazowsza i seniorzy oburzają się, że polityk „uciekł”, a nadal korzysta z publicznych pieniędzy na biuro i kilometrówki.
  • Politycy i eksperci podkreślają, że PiS powinien zwrócić środki, a sprawa pokazuje demoralizację i ekonomiczne motywacje w polskiej polityce.

Kosztowne biuro nieobecnego polityka

Z rozliczenia biura poselskiego Zbigniewa Ziobry wynika, że na samą obsługę administracyjną lokalu w Rzeszowie poszło z pieniędzy Kancelarii Sejmu 29 tys. zł. Aż 186 tys. zł, przeznaczono na wynagrodzenia. Przejazdy samochodem kosztowały podatników 45,5 tys. zł, a taksówki – 3,4 tys. zł. Poseł PiS sporo wydał też na elektronikę – kupił np. dwa smartfony, z czego jeden kosztował 6,5 tys. zł.

– To skandal, że Ziobro uciekł, a bierze pieniądze na biuro poselskie, kilometrówki, czy taksówki... On ograbia Polaków, w tym nas emerytów! Posłowie nie kalkulują, co jest im niezbędne do działalności, kupują z rozmachem niepotrzebne rzeczy. Naciągaczy należy rozliczyć – mówi Romana Chojecka z Siedlec.

Kolejne problemy Zbigniewa Ziobry! Chodzi o jego dom w Polsce, nie jest dobrze

Przykładowe Wydatki na biuro Ziobry:

  • Wynagrodzenia 186 370,30 zł
  • Najem biura 5 931,65 zł
  • Koszty przejazdów samochodem 45 521,80 zł
  • Koszty korespondencji i ogłoszeń 17 966,18 zł
  • Smartfon APPLE iPhone 6 479,75 zł
  • Kamera 2 599,00 zł

 Zbigniew Ziobro przesadził z zakupami, poza tym uciekł do Stanów Zjednoczonych, a bierze pieniądze na biuro, czy kilometrówki. To skandal! Jak można płacić posłowi skoro nie wykonuje mandatu posła? Jego biuro poselskie już dawno powinno być zamknięte – oburza się inna mieszkanka Mazowsza, Ewa Wakuła (77 l.).

"Nie można nazywać zbiega posłem"

Poseł koalicji rządowej ma pomysł jak odzyskać pieniądze wypłacone nieobecnemu parlamentarzyście. – Pieniądze wzięte przez Ziobrę powinno zwrócić PiS! Ta partia cały czas firmuje Zbigniewa Ziobrę, który bierze pieniądze za bycie posłem, a posłem nie jest. Nie można bowiem nazwać posłem zbiega i tchórza zakamuflowanego pod logiem Telewizji Republika – mówi nam poseł KO Witold Zembaczyński, mając na myśli wizę dziennikarską, z jaką polityk uciekł z Węgier do USA.

Politolog Kazimierz Kik, zapytany o wydatki polityka z sejmowej kasy, przyznaje, że władza w Polsce demoralizuje. – Głównymi motywami, którymi kierują się ludzie idący do polityki, nie są motywy moralne ani ideowe, ale ekonomiczne. To skutek duopolu partii, które od lat rządzą na zmianę. Nie liczą się w nich kompetencje i zasady moralne, ale poddańczy stosunek do wodza – tłumaczy ekspert.

SŁUŻBY U NAWROCKIEGO, REFERENDUM W KRAKOWIE I KŁÓTNIE W RZĄDZIE! | Miziołek & Olczyk
Sonda
Czy Zbigniew Ziobro powinien zwrócić pieniądze, które dostał na biuro poselskie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki