W czasie briefingu prasowego w Krakowie minister Władysław Kosiniak-Kamysz został zapytany o wpis, który na portalu X umieścił europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adama Bielana. Chodzi o następujące słowa Bielana, które opublikował on w sieci 23 września:
- À propos zarzutów pana @Stan_Bukowiec to mamy sytuację jak z Radia Erewań: nie odwołałem wicepremierowi @KosiniakKamysz żadnego spotkania tylko pomogłem spotkanie zorganizować. I to z politykiem duuużo ważniejszym niż sekretarz wojny Hegseth. Jeśli Bukowiec nie ma wiedzy to wystarczy, żeby zapytał swojego partyjnego szefa - brzmiał wpis polityka PiS. W tle wypowiedź dotyczyła spotkania Kosiniaka-Kamysza i Hegseth, do którego jednak nie doszło. Miało odbyć się ono w zeszłym tygodniu, ale zostało w ostatniej chwili odwołane.
MON informował wtedy, że na „pilną prośbę” strony amerykańskiej planowana na 23 września wizyta wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie odbędzie się w innym terminie.
Do sprawy odniósł się później Kosiniak-Kamysz wskazując, że decyzja o przełożeniu spotkania w Pentagonie zapadła ze względu na wizytę w USA przywódcy Chin Xi Jinpinga, a do jego spotkania z Petem Hegsethem dojdzie w listopadzie.
Kosiniak-Kamysz rozmawiał z Trumpem. Wszystko wyszło na jaw
Teraz temat wrócił. O wpisie Bielana przypomniał w czwartek w Polsat News doradca prezydenta Nikodem Rachoń. Podczas briefingu pytanie o wpis Bielana padło w kierunki szefa MON. Ten przypomniał, że na początku marca tego roku, gdy był w Waszyngtonie i brał udział w uroczystości nadania pośmiertnie Medalu Honoru st. sierż. Michaelowi Ollisowi z US Army, który w 2013 roku w Afganistanie osłonił własnym ciałem polskiego oficera Karola Cierpicę, wówczas miał okazję rozmawiać z prezydentem Donaldem Trumpem.
- Wtedy byliśmy w Białym Domu, ten medal wręczał prezydent Trump, i później (…) - tutaj też zaangażowanie kancelarii prezydenta, miałem sposobność porozmawiać chwilę z panem prezydentem Trumpem, za co bardzo serdecznie dziękuję – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jeśli zaś chodzi o wpis Bielana to odpowiedział on wtedy we wpisie na słowa wiceministra infrastruktury Stanisława Bukowca goszczącego wówczas na antenie Polsat News. Wiceminister mówił o przesuniętym spotkaniu szefa MON Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie i jak stwierdził "nie chce wierzyć”, by za przesunięciem tego spotkania kryło się drugie dno. Przypomniał jednocześnie dawną wypowiedź Adama Bielana, który obawiał się, że gdy prezydent Trump dowie się o sytuacji w polskim Trybunale Konstytucyjnym, może zapaść „bardzo brutalna decyzja dla nas, np. o wstrzymaniu budowy bazy”.
CZYTAJ: Bielan załatwił spotkanie Kosiniakowi-Kamyszowi. Trop prowadzi do Trumpa