W ostatnią niedzielę w Krakowie odbyły się przedterminowe wybory na prezydenta miasta. Zgodnie z ich wynikami, 11 października odbędzie się druga tura, do której weszli Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. Tymczasem do działania ruszyli krakowscy radni KO i przedstawiciele sztabu Piątkowskiej.
CZYTAJ: Łukasz Gibała zapowiada kadrową rewolucję. Partyjne nominacje pod lupą, urzędnicy z szansą na awans
Złożyli oni pozew w trybie wyborczy. Pozew KO i sztabu Piątkowskiej dotyczy wypowiedzi kandydata na prezydenta Krakowa Łukasza Gibały sformułowanej w poniedziałek (28 września) na antenie RMF FM. Pytany o współpracę z radnymi KO (mają oni większość w Radzie Miasta Krakowa) Gibała stwierdził, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych Koalicji, „którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy, że nie podobało im się to, co robił Aleksander Miszalski, i że jeśli wygra wybory, to są gdzieś tam otwarci na jakąś współpracę”.
Jednak wszystkich 19 krakowskich radnych KO w czwartek (1 października) zaprzeczyło tym doniesieniom. Podpisali tez oświadczenia, w których oznajmili, że nie rozmawiali o współpracy po ewentualnej wygranej Gibały.
- Nie może być tak, że polityk w ramach kampanii wyborczej stawia tezy, które są nieprawdziwe i poniekąd szkaluje dobre imię radnych, bo pokazuje nas jako osoby, które są koniunkturalne, które w pewnym momencie odchodzą od ideałów, z którymi startowali w wyborach do Rady Miasta, nie chcą realizować swojego programu, tylko chcą zrealizować program pana kandydata. Nie może być tak, dlatego złożyliśmy ten pozew – powiedział radny Tomasz Daros z klubu KO.
Pełnomocnik Gibały też złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko Piątkowskiej
Łukasz Gibała ocenił, że pozew ten jest „absurdalny” i przekazał, że jego pełnomocnik złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko Monice Piątkowskiej dotyczący jej wypowiedzi o jego głosowaniach w Radzie Miasta Krakowa.
- Pozew dotyczy tego, że pani senator Piątkowska niejednokrotnie, więcej niż jeden raz, między innymi na debacie, powiedziała, że ona sobie przeglądała moje głosowania i że w większości przypadków się wstrzymywałem, co świadczy o takim braku mojej decyzyjności, albo też braku wiedzy – wyjaśnił Gibała.
Jak zaznaczył, sztab przejrzał jego głosowania ze wszystkich lat, kiedy był radnym. Wyszło, że takich sytuacji, w których Gibała się wstrzymywał było ledwie kilka procent (…).
Druga tura wyborów na prezydenta Krakowa 11 października
Jak wiemy 11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (uzyskał 36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze). Wybory w Krakowie to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta.