Kaczyński wezwie na dywanik Kurskiego?! Szokujące zakulisowe doniesienia

Po tym, jak prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że ponad 30 osób odchodzi z Prawa i Sprawiedliwości, zaczęła się seria wzajemnych ataków i starć frakcji: Kaczyńskiego i Morawieckiego. Ostre komentarze i dyskusje rozgrzały polską scenę polityczną. O Morawieckim mocno wypowiedział się m.in. Jacek Kurski. Pojawił się doniesienia, że swoim komentarzem miał podpaść prezesowie PiS.

Jarosław Kaczyński z dokumentami i Jacek Kurski z teczką. O sporach wewnątrz PiS przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Marek Kudelski/Super Express Kaczyński, Kurski

Jacek Kurski nie zostawił suchej nitki na Mateuszu Morawieckim. Goszczą w telewizji Republika były prezes TVP krytykował i atakował ludzi skupionych wokół Mateusza Morawieckiego i stowarzyszenia "Rozwój Plus". Ale jakby tego było mało, nie szczędził ostrych słów pod adresem samego byłego premiera Morawieckiego! Kurski wprost stwierdził, że w całej sytuacji z Morawieckim: - Mamy do czynienia z ordynarną akcją na zlecenie Tuska, na zlecenie koalicji 13 grudnia, rozbicia jedynej realnej machiny politycznej i wyborczej, która może odebrać im władzę - komentował. 

Co więcej, przywołał nawet... katastrofę smoleńską: -  I w czasie katastrofy smoleńskiej nad grobem, nad zwłokami Lecha Kaczyńskiego Tusk ściska się z Putinem (...). I przez dwa lata przemysłu pogardy, młody człowieku, kiedy pod krzyżem przypalano kobiety papierosami, kiedy ustawiono z puszek po piwie krzyż, to wtedy przez dwa lata Morawiecki siedzi u Tuska i się słowem nie odzywa - grzmiał Kurski. Nazwał też Morawieckiego "żałosnym trybikiem": - Krótko mówiąc, PiS, ostatnia polska niepodległość, ma być rozwalone w wyniku realizacji niemieckiego planu podboju Europy, a Morawiecki jest tutaj żałosnym trybikiem, żeby to zrobić - rzucił. 

Jak donosi TVN24 tego wszystkiego było już za wiele dla części polityków Prawa i Sprawiedliwości. Z informacji zebranych przez dziennikarzy programu "W kuluarach" ma wynikać, że Jarosław Kaczyński jest bardzo niezadowolony z występu Jacka Kurskiego w Republice, a co więcej ma być nawet przeprowadzona rozmowa z Kurskim i nałożony zakaz dla niego na wypowiedzi medialne. 

Wśród komentarzy dotyczących występu Kurskiego pojawił się m.in. wpis Stanisława Karczewskiego, który przyznał wprost: -Od rana odbieram liczne telefony i SMSy od wyborców PiS po butnym, chamskim, agresywnym występie Jacka Kurskiego w telewizji Republika są wściekli. Jacek Kurski nie jest parlamentarzystą PiS, nie pełni w naszej partii żadnej funkcji. Nie powinien w taki sposób zabierać głosu. Szkodzi nie tylko Prawu i Sprawiedliwości, ale całej prawej stronie polskiej sceny politycznej - ocenił senator. 

SPRAWDŹ: Koszmarne słowa Cejrowskiego pod adresem Morawieckiego. Jeszcze nikt tak nie nazwał byłego premiera

DUDEK o polityce
PROF. DUDEK KOMENTUJE ROZŁAM W PIS PO DECYZJI KACZYŃSKIEGO! TO KONIEC PIS? | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki