Czy Polska dostanie Ziobrę? Europejski Nakaz Aresztowania nie pomógł
Sprawa Zbigniewa Ziobry od miesięcy stanowi jeden z najbardziej palących tematów w polskiej polityce i mediach. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny usłyszał zarzuty w toczącym się śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. W lutym bieżącego roku sąd rejonowy wydał zgodę na jego aresztowanie, co otworzyło drogę do wystawienia za politykiem listu gończego. To był pierwszy, poważny sygnał, że prokuratura nie zamierza odpuszczać w dążeniu do pociągnięcia do odpowiedzialności osób zamieszanych w tę sprawę.
Zobacz: Pierwszy taki sondaż po rozłamie w PiS. Morawiecki zmieni układ sił na prawicy?
Wcześniej prokuratura podjęła próbę sprowadzenia Zbigniewa Ziobry do kraju, składając wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Dokument ten miał umożliwić zatrzymanie i przekazanie polityka z dowolnego kraju Unii Europejskiej. Jednakże, warszawski sąd okręgowy, w lipcu tego roku, odmówił wydania ENA, co stanowiło istotne utrudnienie dla śledczych i pozwoliło politykowi na kontynuowanie pobytu poza granicami Polski.
Prokurator zdradza szczegóły
Na konferencji prasowej rzeczniczka Prokuratury Generalnej potwierdziła, że w poniedziałek skierowano drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wniosek o tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję z USA Zbigniewa Ziobry. Jak podała, wniosek ten obejmuje łącznie 19 z 26 czynów, które prokuratura opisała w postanowieniu o przedstawieniu b. ministrowi zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Mówiąc o procedurze ekstradycyjnej, prok. Adamiak wskazała, że wniosek zostanie przekazany drogą dyplomatyczną do Departamentu Sprawiedliwości USA i tam zostanie ocenione czy spełnia warunki formalne, przewidziane umową polsko-amerykańską ws. ekstradycji. Jeśli analiza ta przebiegnie pomyślnie dla prokuratury – dodała rzeczniczka PG - wniosek trafi do sądu federalnego, gdzie sędzia będzie rozstrzygał „w przedmiocie prawnej dopuszczalności” wydania Ziobry do Polski.
Przeczytaj: Donald Tusk ocenił rozłam w PiS. Zaskakująco! "Nie ma się z czego cieszyć"
- Jeżeli decyzja sądu będzie pozytywna, zostanie przekazana do sekretarza stanu, który podejmuje decyzję o ekstradycji – powiedział prok. Adamiak. - Natomiast jeżeli decyzja sądu już na etapie rozpoznania wniosku o ekstradycję pana Zbigniewa Ziobry będzie negatywna, to jest ona wiążąca dla sekretarza stanu i wtedy nie może podjąć innej decyzji, jak tylko odmówić ekstradycji – dodała. Pytana o przewidywany czas trwania tej procedury prok. Adamiak wskazała, że zgodnie z doświadczeniem polskiej prokuratury - w zależności od charakteru sprawy, i stopnia jej zawiłości - można mówić o kilku do kilkudziesięciu miesiącach
Ziobro szukał azylu na Węgrzech. Jak trafił do USA?
Zanim jeszcze sąd wydał decyzję o areszcie, Zbigniew Ziobro przebywał na Węgrzech, gdzie, jak sam informował, uzyskał międzynarodową ochronę od rządu Viktora Orbana. Ta informacja była szeroko dyskutowana i budziła zdziwienie, zważywszy na charakter zarzutów. Jednakże, 10 maja bieżącego roku, po przegranych przez Orbana wyborach, Ziobro nagle ogłosił, że znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Podkreślał wówczas, że nie uciekł z Polski, a jego pobyt za oceanem jest legalny, oparty na dokumencie przyznanym mu wraz z prawem do azylu, które otrzymał na Węgrzech.
Sprawdź: To przez nich Morawiecki nie jest już w PiS?! Poseł zdradził konkretne, duże nazwiska!
To nagłe przeniesienie się do USA wywołało kolejną falę spekulacji. Już wtedy obecny szef Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Waldemar Żurek, zapowiadał, że prokuratura rozważy złożenie wniosku o ekstradycję. Losy węgierskiego azylu Zbigniewa Ziobry i jego bliskich również były burzliwe. W początkach lipca informowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy nie tylko Zbigniewowi Ziobrze, ale także jego żonie, Patrycji Koteckiej-Ziobro, oraz Marcinowi Romanowskiemu, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości, który również jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Galeria poniżej: Ziobro wyjechał do USA, a wokół schodów jego domu już rosną chwasty