- Jarosław Kaczyński zapowiedział wprowadzenie zakazu tworzenia wewnętrznych stowarzyszeń, co uderza bezpośrednio w inicjatywę „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego.
- Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS w Sękocinie, zamiast wyciszyć konflikty, stało się areną ostrych spięć dotyczących walki o wpływy oraz wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA.
- Mimo napiętej atmosfery i wzajemnych oskarżeń między frakcjami, były premier Morawiecki deklaruje pozostanie w partii i chęć współpracy z Przemysławem Czarnkiem.
Konflikt Morawieckiego z Wójcikiem ws. Ziobry
Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS odbyło się wieczorem 13 maja. Udało nam się dotrzeć do kulisów spotkania. Jak się okazuje, nie brakowało punktów zapalnych, chociaż spotkanie miało być próbą gaszenia pożarów wewnątrz ugrupowania. Emocje wzbudziła m.in. sprawa Zbigniewa Ziobry (56 l.), który niedawno opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. - Mateusz Morawiecki skrytykował podczas spotkania Ziobrę, twierdząc, że to szkodzi PiS. W obronie Ziobry stanął poseł Michał Wójcik, który nazwał argumenty Morawieckiego „bezczelnymi atakami”. Ziobry bronił też sam lider PiS Jarosław Kaczyński - opowiada nam ważny polityk PiS.
Wojna w PiS trwa w najlepsze. Czy bunt Morawieckiego doprowadzi do rozpadu partii?
Kolejną kością niezgody były stowarzyszenia. Przypominamy, że Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie „Rozwój Plus”, do którego przystąpiło kilkudziesięciu członków PiS. Konkurencyjne stowarzyszenie planuje założyć kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek (49 l.) razem z Jackiem Sasinem (57 l.). Jak się dowiedzieliśmy, Kaczyński najpewniej w najbliższy wtorek ma złożyć na komitecie politycznym wniosek zakazujący stowarzyszeń w partii, co uderzy głównie w Morawieckiego i jego stronników. - Stowarzyszenie Czarnka i Sasina prezes zdusi w zarodku, bo formalnie go jeszcze nie ma - dodaje nasz rozmówca.
Morawiecki ogłosił to o swoim stowarzyszeniu! Nowe wieści ws. Rozwój Plus
Morawiecki mówi o dobrej atmosferze
— Na pewno nie zrezygnuję z tego stowarzyszenia, na pewno będę wspierał PiS i na pewno nie dam się wypchnąć różnym złym duchom i nie tylko duchom – komentował wczoraj Mateusz Morawiecki. Przekonywał jednocześnie, że posiedzenie w Sękocinie zakończyło się w dobrej atmosferze, przy kolacji z Przemysławem Czarnkiem. — To była bardzo dobra rozmowa — stwierdził Morawiecki.