Spis treści
Prezydent nie uznaje ślubowania Berka
Sprawa Macieja Berka, wybranego przez Sejm na początku września na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, wciąż budzi kontrowersje. We wtorek rzeczniczka TK Weronika Ścibor poinformowała, że do Trybunału wpłynęło pismo przedstawiające stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego w tej sprawie.
Dokument przekazał szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Wynika z niego, że uroczystość nie spełniała warunku złożenia ślubowania wobec głowy państwa.
W piśmie wskazano, że ślubowanie w obecności marszałka Sejmu i marszałek Senatu, ale bez udziału prezydenta, nie może być uznane za równoważne ślubowaniu wobec prezydenta.
– Pan Maciej Berek wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego TK takiego ślubowania wobec urzędującego Prezydenta nie złożył – przekazała rzeczniczka Trybunału, przytaczając treść stanowiska.
Berek złożył ślubowanie w Sejmie
Maciej Berek złożył ślubowanie 14 października podczas uroczystości w Sejmie. Wypowiadając jego formułę, zaznaczył, że robi to „wobec prezydenta”. Następnie udał się do biura Kancelarii Prezydenta. Jak sam informował, złożył tam ślubowanie w formie, którą uznał za prawnie dopuszczalną i faktycznie możliwą do przeprowadzenia.
Później pojawił się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Nie został jednak dopuszczony do orzekania.
Prezes TK czekał na odpowiedź prezydenta
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski rozmawiał z Berkiem, ale wstrzymał możliwość rozpoczęcia przez niego orzekania do czasu uzyskania stanowiska prezydenta. Chodziło o potwierdzenie, czy Karol Nawrocki uznaje ślubowanie za złożone w swojej obecności. Święczkowski zapowiadał wcześniej, że zwróci się do głowy państwa w tej sprawie.
Odpowiedź już nadeszła. Według stanowiska przedstawionego przez Kancelarię Prezydenta Maciej Berek nie nawiązał stosunku służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa dotyczy więc nie tylko samej uroczystości ślubowania, ale również możliwości wykonywania obowiązków sędziego TK przez Berka.