Miał zadać pytanie, a odczytał list. Zaskakujące sceny na spotkaniu z Kaczyńskim

Jarosław Kaczyński (73 l.) we wtorek odwiedził Grójec w ramach swojego objazdu po Polsce. W spotkaniu towarzyszył mu były marszałek Senatu z ramienia PiS, Stanisław Karczewski (67 l.), który odczytywał prezesowi pytania od zebranych. Nagle okazało się jednak, że jedna z osób nie zadała pytania, ale umieściła inną wiadomość.

Jarosław Kaczyński
Autor: Czarek Sokolowski/ Associated Press Jarosław Kaczyński w tygodniku "Sieci" komentuje stosunek Węgier do rosyjskiej agresji na Ukrainie

Wybory dopiero na jesieni 2023 roku, ale Jarosław Kaczyński już teraz jeździ po Polsce w ramach wydłużonej kampanii wyborczej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości objeżdża kolejne polskie miasta, gdzie na spotkaniach widzi się z tłumami wyborców. I choć dostęp do nich jest notorycznie ograniczany dla zwolenników opozycji, to dochodzi czasem do tak kuriozalnych sytuacji jak ta.

Jarosław Kaczyński w Grójcu. Zamiast pytania usłyszał to

Gdy zakończyło się oficjalne przemówienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości, przyszedł czas na pytania. Nikt nie zadawał ich jednak z sali, a Stanisław Karczewski odczytywał wcześniej przygotowane pozycje z kartki. Prezes skrupulatnie odpowiadał na nie po kolei, aż w końcu doszło do pytania, które w zasadzie żadnym pytaniem nie było.

Okazało się, że wyraźnie związany emocjonalnie z partią wyborca napisał do Jarosława Kaczyńskiego list. - Szanowny, kochany, panie prezesie. Chcę bardzo podziękować za to wszystko, co robicie dla Polski i narodu polskiego - zaczął autor pisma. Wyraźnie było widać też zmieszanie prezesa, który najwyraźniej nie wiedział, jak ma zareagować.

Dalej było tylko bardziej kuriozalnie. - Tak dobrze to jeszcze nigdy nie było. Trwajcie i pomagajcie, i pamiętajcie, że to wy jesteście Polakami, i macie nam służyć jak najlepiej - czytał Stanisław Karczewski. Autor listu podsumował go w charakterystyczny, zgodny z religijnym zwrotem partii sposób. - Trwajcie przy Bogu i Maryi, a będzie nam dane - zakończył.

Poniżej galeria, w której sami możecie zobaczyć, jak Jarosław Kaczyński wspina się na szczyty szarmancji

Krótka odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego. Niezamierzone porównanie do Zełenskiego

Prezes partii rządzącej skomentował czołobitny list wyborcy PiS. W krótkim komentarzu Jarosław Kaczyński zawarł słowa, które bezpośrednio odnoszą się do postaci Wołodymyra Zełenskiego (44 l.), choć pewnie odwołanie się do "sługi narodu" nie było celowe.

- Władza jest służbą. Nie jestem ministrem, tylko skromnym prezesem partii, ale też się czuję sługą narodu - skwitował prezes PiS.

Sonda
Podobają ci się wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego?
Express Biedrzyckiej - Radosław Sikorski, Jan Strzeżek [12.07.2022]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki