Człowiek prezydenta grzmi na temat "planu B" rządu ws. SAFE! Mówi wprost: "Są one niezgodne z prawem"

2026-03-13 8:38

- Jeśli rząd ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski, pozaustawowe, pomijające weto do ustawy wdrażającej unijny SAFE, to trzeba przedstawić, że są one niezgodne z prawem - powiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker pytany o plan KPRP na piątkowe, nadzwyczajne posiedzenie rządu.

Paweł Szefernaker

i

Autor: Art Service/Super Express Paweł Szefernaker

Po tym, gdy prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek (12 marca) wieczorem, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, na piątek na godz. 9 zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym - jak zapowiedział premier Donald Tusk - Rada Ministrów ma dać odpowiedź.

Rząd ma "plan B" ws. SAFE? Szefernaker zabrał głos

W piątek (13 marca) w TV Republika szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker został zapytany, jaki jest plan Kancelarii Prezydenta w związku z nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Ministrów, w którym ma wziąć udział szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Szef gabinetu prezydenta odpowiedział, że KPRP przede wszystkim chce przedstawić stanowisko prezydenta.

- Jeżeli dziś rząd mówi, że ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski - pozaustawowe, pomijające weto także pana prezydenta to trzeba przedstawić, że one są niezgodne z prawem - powiedział Szefernaker.

Zapytany czy wpływ na decyzję prezydenta o wecie miała zapowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem ws. „polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą o unijnym programie SAFE, czyli do czasu gdy znana będzie decyzja prezydenta ws tej ustawy. Szef gabinetu prezydenta odparł, że nie. - Bardzo wąskie grono osób wiedziało, że ta decyzja zostanie podjęta w tym tygodniu. To było już zaplanowane parę dni temu - powiedział. Jak zaznaczył, „każdy krok w Kancelarii Prezydenta jest mocno zaplanowany”.

Polityka SE Google News

Prezydent nie chce SAFE

Przekazując decyzję dotyczącą unijnego programu SAFE, prezydent Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”. Według prezydenta, program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł i - jak mówił - „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.

Po ogłoszeniu decyzji prezydenta, premier Donald Tusk stwierdził, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”, a w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rada Ministrów da odpowiedź.

CZYTAJ: Tusk zagotował się po decyzji Nawrockiego ws. SAFE: "Wstyd". Uderzył w prezydenta potężnym ciosem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki