Afera z odznaczeniem od Zełenskiego. Były ambasador Polski zwrócił order

2026-06-01 19:29

Były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki wykonał symboliczny i mocny gest. Zwrócił ukraińskie odznaczenie przyznane mu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Powód? Decyzje ukraińskiego przywódcy dotyczące upamiętnienia UPA, które wywołały w Polsce ogromne emocje i falę politycznych komentarzy.

Bartosz Cichocki, Vladimir Zelenski

i

Autor: Ukrinform/East News, AP Photo/Ebrahim Noroozi/ East News

Zwrot odznaczenia. „Decyzja z powodów historycznych"

Bartosz Cichocki, który pełnił funkcję ambasadora RP w Ukrainie w latach 2019–2023, poinformował PAP, że zwrócił Order „Za zasługi” II klasy, przyznany mu w czerwcu 2022 roku przez Wołodymyra Zełenskiego.

Jak podkreślił, jego decyzja ma bezpośredni związek z ostatnimi działaniami ukraińskiego prezydenta dotyczącymi UPA.

Spór o UPA wraca na arenę międzynarodową 

Wszystko zaczęło się od decyzji ukraińskiego prezydenta, który nadał jednej z jednostek ukraińskiej armii nazwę „Bohaterów UPA”.

Jak tłumaczyła strona ukraińska, chodzi o „przywracanie historycznych tradycji narodowego wojska” oraz podkreślenie zasług w obronie państwa.

Dla wielu osób w Polsce to jednak temat wyjątkowo drażliwy, od lat budzący ogromne emocje i spory historyczne.

„Wsparcie dla Ukrainy: Tak, ale Nie dla fałszu”

W oświadczeniu były ambasador nie pozostawił wątpliwości co do swojego stanowiska. Podkreślił, że zwrot odznaczenia to reakcja na „honorowanie UPA i kolaboranta niemieckich nazistów”.

Jednocześnie zaznaczył, że mimo decyzji nadal wspiera Ukrainę w jej walce.

Każdy Ukrainiec walczący z najeźdźcą, kłamstwem historycznym i korupcją może liczyć na moje wsparcie – przekazał w piśmie.

Polityczna burza w Warszawie 

Decyzja strony ukraińskiej wywołała też poruszenie w polskiej polityce. Głos zabrali m.in. premier Donald Tusk oraz prezydent Karol Nawrocki.

Szef rządu ocenił, że decyzja o upamiętnieniu UPA jest „niepokojąca” i uderza w wrażliwość historyczną Polaków.

Z kolei prezydent Nawrocki poszedł jeszcze dalej, mówiąc o „gloryfikowaniu morderców z UPA” i sugerując, że Zełenski nie powinien być odznaczany najwyższymi polskimi orderami.

Napięcie na linii Warszawa - Kijów 

Choć Polska pozostaje jednym z kluczowych sojuszników Ukrainy, takie decyzje pokazują, że historyczne spory wciąż potrafią mocno podgrzać atmosferę między państwami.

Zdaniem komentatorów gest byłego ambasadora tylko dolał oliwy do ognia i stał się kolejnym symbolem narastających napięć wokół trudnej wspólnej historii.

AWANTURA O ORDER ZEŁENSKIEGO, KŁÓTNIE U NAWROCKIEGO I EMERYTURY ARTYSTÓW | Miziołek & Olczyk
Super Biznes SE Google News
Quiz: Znasz te sławne rodziny? Połącz znane dzieci z ich znanymi rodzinami!
Pytanie 1 z 12
Tadeusz Müller jest synem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki