Zbigniew Ziobro przebywa na Węgrzech, dostał tam azyl i na razie ani myśli wracać do Polski. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości Ziobrze, że kierował on zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. W sumie jest mowa o popełnieniu 26 przestępstw, m.in. wydawaniu swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerowaniu w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczaniu do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
SPRAWDŹ: Europoseł KO Dariusz Joński chce zabrać Ziobrze pieniądze. "Zero złotych - tyle powinien zarabiać"
Były minister sprawiedliwości zaskoczył w sieci. Wpis po węgiersku!
Tymczasem w sieci pojawił nowy wpis Ziobry, który wywołał ogromne poruszenie. Dlaczego? Ponieważ został napisany w języku węgierskim, a został skierowany do lidera opozycyjnej węgierskiej partii Tisza, Petera Magyara. Ziobro zaatakował węgierską opozycję, jednocześnie broniąc tamtejszego rządu. Wpis zaczął od ostrych słów, w których nawiązał do swojego azylu, a także do sprawy posła Marcina Romanowskiego.
- Węgry nie ukrywają „poszukiwanych przestępców”, lecz chronią osoby ścigane przez przestępców. Ani ja, ani minister Marcin Romanowski nigdy nie popełniliśmy żadnego przestępstwa i nie zostaliśmy za nie skazani. Zamiast tego jesteśmy celem zbrodniczych działań dyktatury Tuska - napisał były minister sprawiedliwości. W swoim wpisie Ziobro odniósł się także do polskiego premiera, Donalda Tuska:
Donald Tusk – namaszczony przez Urszulę von der Leyen – odegrał kluczową rolę w stworzeniu struktury przestępczej, w skład której wchodzili jego najbliżsi przyjaciele i współpracownicy. Ludzie ci defraudowali ogromne sumy pieniędzy, manipulowali kontraktami publicznymi i przyjmowali łapówki.
Ziobro krytykuje Tuska i dziękuje Orbanowi
Dalej Ziobro dodał: - W ich oczach przestępstwem jest to, że pieniądze przestały płynąć wyłącznie do uprzywilejowanych organizacji reprezentujących ideologię LGBT, a teraz trafiają również do organizacji chrześcijańskich, katolickich i konserwatywnych, które wcześniej były zaniedbywane i dyskryminowane. Premier Donald Tusk, wykorzystując prokuraturę i wywierając nielegalny wpływ na sądy, łagodzi także sprawy korupcyjne swoich partyjnych kolegów, w związku z którymi prowadzę śledztwo. (...) Dlatego, Panie Magyar, problemem Węgier nie jestem ja, ale ludzie tacy jak Pan i Donald Tusk – którzy ulegają zewnętrznym interesom i prowadzą swoje kraje ku państwu podporządkowanemu Brukseli - podsumował.
W swoim długim wpisie Ziobro podziękował też węgierskiemu premierowi, Viktorowi Orbanowi, który pokazał ", jak odważny i wierny swoim zasadom jest".
NIŻEJ ZDJĘCIA DOMU ZIOBRY
- Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, któremu polska prokuratura zarzuca kierowanie grupą przestępczą, przebywa na Węgrzech.
- Ziobro w ostrych słowach zwrócił się do węgierskiej opozycji we wpisie na portalu społecznościowym.
- W poście w języku węgierskim Ziobro bronił natomiast rządu Orbána i ostro skrytykował Donalda Tuska, twierdząc, że Polska stała się "dyktaturą Tuska".
- Ziobro twierdzi, że jest ścigany za to, że pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości trafiły do organizacji chrześcijańskich i konserwatywnych.