Robert Bąkiewicz nadaje z Budapesztu i krzyczy! Ziobro i Romanowski obok! Co tam się dzieje?!

2026-03-15 12:59

Robert Bąkiewicz opublikował nagranie z Budapesztu i natychmiast zrobiło się głośno. Działacz przekazał, że Ruch Obrony Granic jest na miejscu razem z Węgrami, mówił o suwerenności, niepodległości i „walce”, a cała wizyta ma też polityczne tło. Z wcześniejszych wpisów wynika, że delegacja spotkała się w Budapeszcie ze Zbigniewem Ziobrą i Marcinem Romanowskim, którym, jak podkreślano, okazywano wsparcie.

Gorzów: Bąkiewicz

i

Autor: SG
  • Robert Bąkiewicz opublikował nagranie z Budapesztu, mówiąc o suwerenności i „walce” u boku Węgrów.
  • Wizyta ma polityczne tło – Bąkiewicz spotkał się ze Zbigniewem Ziobrą i Marcinem Romanowskim, by okazać im wsparcie.
  • Działacz podkreśla jedność Polaków i Węgrów, mówiąc: „Walka trwa. Do zobaczenia”.
  • Odkryj, co dokładnie oznacza to dla przyszłości polsko-węgierskich relacji narodowych.

Bąkiewicz nadaje z Budapesztu: "To nie jest zwykły marsz!"

Robert Bąkiewicz, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskich środowisk narodowych, tym razem zaskoczył wszystkich relacją prosto z Budapesztu. Opublikowane przez niego nagranie i wpisy wywołały burzę. Działacz nie krył emocji, opisując atmosferę panującą w węgierskiej stolicy.

Na swoim profilu napisał: „Budapeszt, most, morze flag! Atmosfera gęstnieje, zaraz ruszamy. Tysiące Polaków i Węgrów ramię w ramię. To nie jest zwykły marsz – to manifestacja siły wolnych narodów!”.

To zapowiedź czegoś więcej niż tylko symbolicznego spotkania.

"Jesteśmy tutaj razem z naszymi braćmi Węgrami!"

Na nagraniu, które błyskawicznie obiegło sieć, Bąkiewicz nie pozostawia złudzeń co do celu swojej wizyty.

Wyraźnie mówi mocno podniesionym tonem: „Ruch Obrony Granic jest dziś w Budapeszcie. Jesteśmy tutaj razem z naszymi braćmi Węgrami”.

To zdanie jednoznacznie wskazuje, że jego obecność w stolicy Węgier nie była przypadkowa, lecz stanowiła przemyślany polityczny i symboliczny akt solidarności. Pisał również na X: "💥 Właśnie ruszyliśmy! Marsz Pokoju w Budapeszcie wystartował!".

Mocne hasła o suwerenności: "Wspieramy suwerenne i niepodległe Węgry"

W dalszej części swojego wystąpienia, Bąkiewicz skupił się na kluczowych dla jego środowiska wartościach. 

Padła kolejna, bardzo wyraźna deklaracja: „Wspieramy suwerenne i niepodległe Węgry”.

Hasła takie jak suwerenność, wolność narodów i sprzeciw wobec zewnętrznych nacisków stanowią rdzeń przekazu Ruchu Obrony Granic. Warto przypomnieć, że kilka dni wcześniej sam działacz informował o oficjalnym zaproszeniu ROG na Węgry, by wspólnie celebrować 15 marca, symbolizujący walkę o niepodległość.

Patriotyczne okrzyki i wspólnota: "Niech żyją Węgry! Niech żyje Polska!"

W nagraniu nie zabrakło również mocnych, emocjonalnych okrzyków, które idealnie wpisują się w charakter tego typu wystąpień.

Słychać wyraźnie: „Pozdrawiamy naszych braci Węgrów”, a chwilę później, w podniosłym tonie: „Niech żyją Węgry! Niech żyje Polska!”.

Ten ton wspólnoty, manifestu i politycznego uniesienia wybrzmiewa najmocniej w całym materiale, podkreślając wagę wydarzenia dla środowisk narodowych.

Koniec marzeń Czarnka?! Wyniki aż dwóch sondaży to zimny prysznic!

"Walka trwa. Do zobaczenia." Ostatnie słowa Bąkiewicza elektryzują!

Największą uwagę przyciąga jednak zaskakująca końcówka nagrania. Robert Bąkiewicz, z poważną miną, mówi: „Walka trwa. Do zobaczenia”. To krótkie, lecz pełne znaczenia zdanie, nadaje całemu wystąpieniu mobilizacyjny charakter. Pokazuje, że w jego narracji Budapeszt to nie tylko tło dla symbolicznego gestu, ale integralna część szerszej, politycznej "walki". Czy to zapowiedź kolejnych działań?

Kim jest Robert Bąkiewicz i dlaczego jego słowa są tak ważne?

Robert Bąkiewicz od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci środowisk narodowych w Polsce, kojarzony m.in. z Marszem Niepodległości. Dziś firmuje działania Ruchu Obrony Granic, a jego wyjazd do Budapesztu i podkreślanie budowania sojuszu w imię wolności narodów oraz wsparcia dla Węgrów podczas ich narodowego święta, budzi wiele pytań. Czy jego wizyta to sygnał do zacieśniania więzi między polskimi i węgierskimi środowiskami nacjonalistycznymi? Czas pokaże, jakie będą konsekwencje tych mocnych deklaracji.

Ziobro i Romanowski także w tym uczestniczą

Jak wynika z wpisu opublikowanego przez Ruch Obrony Granic w mediach społecznościowych, spotkanie w Budapeszcie odbyło się także dzień wcześniej. Organizacja poinformowała, że jej przedstawiciele przyjechali do węgierskiej stolicy, by spotkać się m.in. ze Zbigniewem Ziobrą oraz Marcinem Romanowskim. We wpisie podkreślono, że zdaniem autorów, obaj politycy są „represjonowani politycznie przez obecny rząd”, a celem wizyty było okazanie im „twardego wsparcia”. Ruch Obrony Granic przekazał również, że delegacji przewodził Robert Bąkiewicz, który miał przypominać o potrzebie budowania sojuszy między narodami Europy Środkowej. „Chcemy, żeby wiedzieli, że w tej walce nie są sami – stoimy za nimi murem!” – napisano w opublikowanym komunikacie.   

Do wydarzeń w Budapeszcie odniósł się również Marcin Romanowski. W opublikowanym dziś wpisie poinformował, że delegacje przygotowują się do marszu z okazji Święta Narodowego Węgier, upamiętniającego rocznicę wybuchu Wiosny Ludów. „Za chwilę ruszamy w marszu z okazji Święta Narodowego Węgier, rocznicy wybuchu Wiosny Ludów” – napisał polityk. Podkreślił też, że w stolicy Węgier obok węgierskich flag pojawiają się również polskie, a delegacje obu krajów idą ramię w ramię. W jego ocenie wydarzenie ma symboliczny wymiar i jest – jak zaznaczył, nie tylko upamiętnieniem wspólnej historii walki o niepodległość, ale także wyrazem dzisiejszego sprzeciwu wobec zagrożeń dla suwerenności państw.

Poniżej galeria zdjęć: Kim jest Robert Bąkiewicz prywatnie? Rozwiódł się, ale mieszka z żoną Sylwią, ma pięcioro dzieci

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy popierasz działania Roberta Bąkiewicza i Ruchu Obrony Granic w Budapeszcie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki