Koniec marzeń Czarnka?! Wyniki aż dwóch sondaży to zimny prysznic!

2026-03-15 10:54

Dwa świeże sondaże nie przynoszą dobrych wiadomości dla Przemysława Czarnka. Choć PiS postawił na byłego ministra edukacji jako kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku, badania pokazują wyraźny sceptycyzm Polaków. Najpierw negatywny obraz przyniosło badanie dla Wirtualnej Polski, a potem jeszcze mocniej wybrzmiały wyniki sondażu SW Research dla Onetu.

Tak zmieniał się Przemysław Czarnek

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express
  • Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera po wyborach w 2027 roku.
  • Dwa niezależne sondaże pokazują, że większość Polaków negatywnie ocenia tę kandydaturę.
  • Szczególnie kobiety mają bardzo negatywne zdanie o byłym ministrze.
  • Czy to strategiczny błąd PiS? Sprawdź szczegółowe wyniki sondaży!

PiS postawił na Czarnka. Co na to Polacy?

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego o wskazaniu Przemysława Czarnka na przyszłego szefa rządu szybko dotarła do opinii publicznej. Badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla Wirtualnej Polski ujawniło, że aż 75% respondentów słyszało o tej nominacji. Jednak wysoka rozpoznawalność nie przełożyła się na poparcie, a wręcz przeciwnie, dominują oceny krytyczne.

W badaniu aż 53% ankietowanych negatywnie oceniło pomysł wystawienia Czarnka na kandydata na premiera po wyborach w 2027 roku. Pozytywnie odpowiedziało tylko 23% badanych, a 24% wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”. To wyraźny sygnał, że kandydatura promowana przez PiS zderzyła się z chłodnym przyjęciem społecznym.

Osobisty stosunek do byłego ministra

Problemy byłego ministra edukacji nie kończą się na ocenie jego kandydatury. W tym samym badaniu dla WP sprawdzono także osobisty stosunek Polaków do Przemysława Czarnka. 46% respondentów deklaruje stosunek negatywny, w tym 31% bardzo negatywny. Sympatia wobec polityka wyrażona została przez zaledwie 18% badanych, 25% zadeklarowało obojętność, a 11% przyznało, że nie kojarzy go dostatecznie dobrze. Te dane wskazują, że Przemysław Czarnek nie tylko budzi emocje, ale przede wszystkim ma poważny problem z wyjściem poza swój polityczny elektorat.

Waszczykowski w tradycyjnym uzbeckim stroju robił grilla. Nieznane wspomnienia byłego ministra

Sondaż SW Research dla Onetu potwierdza trend

Jeszcze gorzej dla Prawa i Sprawiedliwości wyglądają wyniki drugiego sondażu, przygotowanego przez SW Research dla Onetu. W tym badaniu na pytanie, czy Przemysław Czarnek powinien kandydować na premiera, pozytywnie odpowiedziało zaledwie 20,7% ankietowanych. Przeciwnego zdania było aż 56,8%, a 22,5% nie miało zdania. To wynik jeszcze słabszy niż w badaniu opisywanym przez Wirtualną Polskę, co tylko pogłębia niekorzystny obraz.

Kobiety mają szczególnie negatywne zdanie

Szczególnie niekorzystnie dla Czarnka wyglądają odpowiedzi kobiet. Według sondażu SW Research dla Onetu, 59,2% kobiet nie chce go w roli premiera, a popiera go jedynie 15%. Wśród mężczyzn oceny również nie są dla niego dobre: 26,8% uważa go za dobrego kandydata, natomiast 54,2% jest przeciwnego zdania.

Sygnał ostrzegawczy dla PiS

Oba badania układają się w jeden, bardzo wyraźny obraz. Prawo i Sprawiedliwość postawiło na polityka mocnego, wyrazistego i świetnie rozpoznawalnego, ale na razie ta strategia nie przekonuje większości Polaków. Rozpoznawalność jest wysoka, emocje są silne, lecz przewaga ocen negatywnych nad pozytywnymi okazuje się wyraźna zarówno w badaniu Ariadny dla WP, jak i w sondażu SW Research dla Onetu. Dla sztabu Prawa i Sprawiedliwości to czytelny sygnał ostrzegawczy. Jeśli kandydatura Przemysława Czarnka ma stać się realnym atutem partii przed wyborami w 2027 roku, sam polityczny rozgłos nie wystarczy. Na dziś dwa świeże sondaże pokazują coś odwrotnego: ruch Jarosława Kaczyńskiego jest głośny, ale społecznie na razie bardziej odstrasza, niż mobilizuje.

Poniżej galeria zdjęć: Tak zmieniał się Przemysław Czarnek

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy Przemysław Czarnek byłby dobrym kandydatem na premiera?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki