PILNE! Zaufany minister Tuska został dziś odwołany? Jest decyzja Sejmu!

W środę (10 czerwca 2026 roku) w trakcie posiedzenia Sejmu odbyło się bardzo ważne głosowanie. Tego dnia posłowie podejmowali decyzję w sprawie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Chaos na granicy, akty dywersji, kryzys w policji czy "próba pozakonstytucyjnej i pozaustawowej zmiany małżeństwa" - to tylko część zarzutów, którymi opozycja uzasadniała swój wniosek o odwołanie jednego z najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska. - Ten wniosek to test dla całej koalicji 13 grudnia - przekonywał Przemysław Czarnek. Niespodzianki jednak nie było! Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.

Marcin Kierwiński
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • Dziś w Sejmie odbyło się głosowanie ws. Marcina Kierwińskiego.
  • Wniosek o wotum nieufności względem niego złożyli posłowie PiS.
  • Głos w sprawie zabrał m.in. Przemysław Czarnek.
  • Znamy decyzję parlamentarzystów.

Wniosek o odwołanie

W środę Sejm rozpatrzy wniosek grupy posłów PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. W ocenie wnioskodawców ponosi on pełną polityczną odpowiedzialność za niewydolność państwa w obszarze bezpieczeństwa wewnętrznego oraz brak skutecznego nadzoru nad podległymi służbami i administracją. Jego działania i zaniechania miały doprowadzić do osłabienia autorytetu państwa, podważenia wiarygodności służb oraz utraty zaufania obywateli do państwa. We wniosku zwrócono również uwagę na problemy kadrowe i dużą liczbę wakatów w policji. Według danych z marca 2026 r., w policji jest 9630 wakatów. – Jedna rzecz to kompletna nieudolność, jeżeli chodzi o nadzór nad służbami w sprawach fałszywych alarmów. Druga to transkrypcja małżeństw zawieranych za granicą, która w sposób, w jaki została przyjęta, całkowicie narusza konstytucję. Nie można rozporządzeniem zmienić konstytucji. Wszyscy fachowcy mówią, że to jest niezgodne z artykułem 18 – argumentował na antenie RMF FM poseł PiS Krzysztof Szczucki. 

Zobacz: Czarzasty stracił nad sobą panowanie w Sejmie! Grzmiał o "szukaniu gejów"

Tymczasem według szefa MSWiA wniosek PiS jest słabej jakości i zawiera szereg nieprawdziwych informacji. Kierwiński przypomniał, że będzie to już drugi wniosek o wyrażenie wobec niego wotum nieufności i drugi złożony przez PiS. - To najlepsza recenzja tego, że dobrze wykonuję swoją pracę. Nie znam takiej sytuacji, żeby ci, którzy są ścigani przez policję, dobrze oceniali policję - przekonywał na jednej z konferencji prasowych.

Sprawdź: Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Ekspert: To czerwona kartka

Głos w tej sprawie zabrał również Przemysław Czarnek. - Ten wniosek to test dla całej koalicji 13 grudnia, test czy rzeczywiście są jeszcze tam ludzie, którym zależy na sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego państwa polskiego i w związku z tym, i z ostatnimi wydarzeniami, i tymi które miały miejsce na przestrzeni tych 2,5 roku, będą chcieli podjąć decyzję o wymianie urzędnika najważniejszego z punktu widzenia bezpieczeństwa wewnętrznego - stwierdził na środowym briefingu prasowym.

Decyzja Sejmu

Według oficjalnych planów Sejm miał rozpatrzyć wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego o godzinie 12:45. Na 14:30 zaplanowano głosowanie w tej sprawie. Wcześniej na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych posłowie rozpatrywali poselski wniosek o wyrażenie wotum nieufności, który wpłynął do Sejmu 1 czerwca. Wniosek negatywnie zaopiniowało 19 posłów, a 13 - pozytywnie. Nikt się nie wstrzymał od głosu.

Ostatecznie Sejm odrzucił wniosek PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA. Za wyrażeniem wotum zagłosowało 202 posłów, w tym wszyscy głosujący posłowie PiS i Konfederacji, a także wszyscy głosujący członkowie kół Demokracji, Razem, Konfederacji Korony Polskiej i czterej posłowie niezrzeszeni. Przeciw wotum nieufności było 232 posłów koalicji - 150 z KO, 30 z PSL-TD, 21 z Lewicy, 13 z Polski2050, 15 z Centrum i trzech posłów niezrzeszonych.

Przypomnijmy, że Marcin Kierwiński urząd szefa MSWiA objął ponownie 24 lipca 2025 roku. Wcześniej pełnił tę funkcję od grudnia 2023 roku do  maja 2024 roku, kiedy to uzyskał mandat do Parlamentu Europejskiego. Od września 2024 roku do lipca 2025 roku pełnił funkcję pełnomocnika rządu do spraw odbudowy po powodzi.

Galeria poniżej: Tak mieszka Marcin Kierwiński

Sonda
Czy Marcin Kierwiński powinien stracić stanowisko szefa MSWiA?
KIERWIŃSKI MOCNO O DECYZJI ZEŁENSIEGO: Nie rozumiem po co Zełenski to zrobił, powinien rozumieć Polską wrażliwość

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki