Wyciekły zeznania Przemysława Krala! "Powoływał się na Kaczyńskiego"! Moskal szybko reaguje

Kolejny akt w aferze Zondacrypto. Przemysław Kral, były dyrektor upadłej giełdy kryptowalut, miał podczas przesłuchania w prokuraturze przedstawić swoją wersję wydarzeń z ubiegłego roku. Zeznał on, iż w trakcie spotkania, które odbyło się wówczas na Ibizie, poseł PiS Michał Moskal rzekomo powoływał się na osobę Jarosława Kaczyńskiego. Ten szybko zareagował na te doniesienia. - To próba politycznego powiązania ze sprawą Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego - ocenił stanowczo Moskal.

Jarosław Kaczyński przemawia na tle napisu Afera Zondacrypto. Na miniaturze Michał Moskal. Więcej w SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski / Super Express; Filip Naumienko/ Reporter
  • Nowe doniesienia ws. afery Zondacrypto.
  • Wyciekły zeznania Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut.
  • Pojawia się w nich powoływanie na wpływy Jarosława Kaczyńskiego.
  • Michał Moskal z PiS szybko odniósł się do sprawy.

Spotkanie na Ibizie

Michał Moskal z PiS spotkał się na Ibizie z Przemysławem Kralem, szefem Zondacrypto. Do spotkania doszło 7 sierpnia 2025 r. w pięciogwiazdkowym hotelu na Ibizie. Przy jednym stole zasiedli wspomniani panowie oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, który pracował dla szefa Zondacrypto. To on miał opłacić przelot Moskalowi. Ten zapewniał, że później zwrócił mu pieniądze z własnych środków. Kolację miał natomiast opłacić Kral.  Ten współpracuje obecnie z prokuraturą w ramach instytucji tzw. małego świadka koronnego. Wcześniej przedstawiono mu zarzuty dotyczące udziału w oszustwie. 

Zobacz: Poseł Konfederacji nazwał dziennikarkę TVP kurtyzaną! Skandaliczne słowa Berkowicza

Według najnowszych ustaleń Onetu Kral miał zeznać, że Moskal potwierdził mu, iż Kaczyński oczekuje od niego zaangażowania w tę tematykę oraz przygotowania założeń programowych PiS. - Moskal – według Krala – podkreślał też, że temat ma istotne znaczenie w walce o wyborców z Konfederacją, a więc może się przełożyć na wynik w wyborach w 2027 r. Moskal dostał więc zadanie nawiązania kontaktu ze środowiskiem branży kryptowalut, w tym Zondacrypto – czytamy w tekście.

Z dalszej części zeznań wynika, że po wspomnianym spotkaniu na Ibizie, poseł Moskal miał kontynuować kontakt z Kralem w sprawie poprawek do projektu rządowej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Według relacji Krala, jego szczegółowe uwagi i sugestie dotyczące tych zmian miały zostać następnie przekazane politykowi PiS za pośrednictwem Chodzińskiego.

Moskal reaguje na publikację

W rozmowie z Onetem Michał Moskal oświadczył, że nigdy nie powoływał się na Kaczyńskiego i że nikt w partii nie zlecał mu zadań związanych z kryptowalutami. Przyznał natomiast, że był pytany o możliwość znalezienia sponsora dla czeskiego klubu hokejowego HC Litvinov. Następnie opublikował wpis na platformie X. - Onet, po raz kolejny opierając publikację na przeciekach ze śledztwa prowadzonego przez upolitycznioną prokuraturę Tuska, postanowił dziś zaatakować mnie opowieściami podejrzanego/oskarżonego(?) P. Krala, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a który zgodnie z KPK może w wyjaśnieniach dowolnie kłamać - napisał już na wstępie.

Sprawdź: Barbara Nowacka ogłosiła porozumienie z PSL ws. aborcji. Dostała zimny prysznic już po chwili!

Następnie mocno ocenił: 

- Kontekst tej operacji jest aż nadto czytelny, to próba politycznego powiązania ze sprawą Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego poprzez zrobienie ze mnie rzekomego »łącznika« między PiS a Zondą. To wyjątkowo bezczelna insynuacja

- Nigdy przed przełomem sierpnia i września 2026 r. nie rozmawiałem z Prezesem Jarosławem Kaczyńskim ani o Zondzie, ani o kryptowalutach. Nigdy nie dostałem od partii żadnego zadania dotyczącego przygotowania programu PiS w obszarze kryptowalut. Nigdy nie prowadziłem takich prac ani nie podejmowałem w tym kierunku żadnych działań - dodał.

Cały wpis wyglądał następująco: 

Sonda
Czy afera Zondacrypto wpłynie na wynik wyborów w 2027 r.?
ZONDACRYPTO, MORAWIECKI, PIESIEWICZ - SASIN O ZARZUTACH WOBEC PISU| Ósma Runda

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki