- Prezydent Ukrainy ma przylecieć w nadchodzącym czasie do Polski.
- Szczegóły ujawnił Paweł Kowal.
- W tle jest duże napięcie, które Wołodymyr Zełenski wywołał ostatnio.
Konferencja w Gdańsku
Głównym powodem, dla którego odbędzie się wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Polsce, jest jego udział w Ukrainian Recovery Conference, zaplanowanej na 25-26 czerwca w Gdańsku. Paweł Kowal w programie "Tłit" Wirtualnej Polski określił to wydarzenie jako absolutnie wyjątkowe w skali globalnej. - Myślę, że niczego nie zaryzykuję, jeśli powiem, że to jest największa konferencja polityczno-gospodarcza w tym roku na świecie ocenił polityk Koalicji Obywatelskiej. Skalę przedsięwzięcia podkreśla zapowiedziana obecność przedstawicieli państw grupy G7 oraz tysięcy gości z kluczowych państw zachodnich.
Zobacz: Ponad połowa Polaków chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Sondaż ujawnia mocne nastroje
Konferencja ma stać się platformą do dyskusji i podejmowania strategicznych decyzji dotyczących przyszłej odbudowy Ukrainy ze zniszczeń wojennych. Jak podkreślał Kowal, wydarzenie ma otworzyć drogę do pozyskania licznych kontraktów na odbudowę ukraińskiej infrastruktury. Finansowanie tych projektów ma być wspierane przez polskie instytucje, takie jak Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) czy Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Napięte relacje
Mimo optymistycznego tła gospodarczego, relacje polsko-ukraińskie przeżywają trudny okres. Paweł Kowal w ostrych słowach odniósł się do niedawnej decyzji strony ukraińskiej o nazwaniu jednej z nowo powstałych jednostek wojskowych imieniem "Bohaterów UPA", gdzie Ukraińska Powstańcza Armia jest w Polsce jednoznacznie kojarzona z ludobójstwem na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. - Ja uważam, że to był strategiczny błąd ukraiński, nie tylko historyczny, nie tylko w sprawach interpretacji historii, ale także w tych sprawach zasadniczych - stwierdził przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą. Dodał, że polska strona musiała stanowczo zaprotestować przeciwko działaniom, które mogą być odczytywane jako próba gloryfikacji formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na Polakach.
Sprawdź: PILNE! Zaufany minister Tuska został dziś odwołany? Jest decyzja Sejmu!
Dodatkowe napięcie wywołała debata publiczna dotycząca najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. W przestrzeni medialnej pojawiły się głosy, w tym ze strony prezydenta Karola Nawrockiego, kwestionujące zasadność utrzymania przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Sytuacja stała się na tyle napięta, że interweniować musiał premier Donald Tusk, apelując na platformie X o powściągliwość.Paweł Kowal zaznaczył, że działania premiera miały na celu deeskalację konfliktu, a platforma X służy dziś jako "polityczna tablica ogłoszeń". Poseł podkreślił, że polskie elity polityczne, w tym środowisko prezydenta Nawrockiego, zachowały się w tej sytuacji "maksymalnie odpowiedzialnie". Choć nie ma pewności, czy Karol Nawrocki pojawi się na konferencji w Gdańsku, Kowal zapewnił, że jest to wydarzenie, któremu kibicują wszyscy sprzyjający polskiemu biznesowi.
Galeria poniżej: Premier Donald Tusk rozpoczął wizytę w Kijowie. Spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim