- Łukasz Litewka, poseł Nowej Lewicy, zginął w tragicznym wypadku – jadąc rowerem, został potrącony przez samochód, którego 57-letni kierowca prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem.
- Dziś w Sosnowcu odbędzie się państwowy pogrzeb polityka; uroczystościom będzie przewodniczyć msza św. w kościele pw. św. Joachima, na którą przyjdą tłumy mieszkańców Śląska.
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wspomina Litewkę jako człowieka ogromnego serca, który kochał ludzi, przyrodę i zwierzęta, zawsze pomagał słabszym i angażował innych w dobroczynność.
Państwowy pogrzeb posła i społecznika
Łukasz Litewka zginął, gdy jechał rowerem, a jadący z przeciwka samochodem 57-latek wjechał w niego, gdyż prawdopodobnie stracił panowanie nad autem. Dziś odbędzie się pogrzeb polityka. Poprzedzi go msza w kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu. Uroczystości mają charakter państwowy. Na mszę przyjdą tłumy mieszkańców województwa śląskiego, którym trudno uwierzyć, że życie młodego polityka i społecznika skończyło się tak nagle.
Tak uczcili w Sejmie pamięć o Łukaszu Litewce. Czarzastemu łamał się głos
W ostatniej drodze posła Nowej Lewicy weźmie udział grupa posłów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym na czele. Czarzasty razem z Łukaszem Litewką startowali w wyborach w tym samym okręgu.
Sala im. Litewki w Sejmie? Biedroń reaguje
Czarzasty o dobroci Litewki dla zwierząt
- Kochał przyrodę, kochał ludzi, kochał życie. W jego sercu było miejsce dla wszystkich. Dzisiaj wszyscy po nim płaczemy – wspomina partyjnego kolegę Czarzasty. - Nie umiał przejść obojętnie, gdy widział czyjąś krzywdę – czy był to cierpiący człowiek, czy pies, który marzł w schronisku. Pomagał sam, otwierał serca innych, by też pomagali. Zanim poznała go cała Polska, w Zagłębiu poznaliśmy go z najlepszej strony. Swoimi plakatami wyborczymi podzielił się z psami czekającymi na adopcję, pomagając im znaleźć nowy dom. To on pomógł znaleźć nowy dom dla porzuconego psa, którego znalazłem – zaznaczył marszałek Sejmu.