- 45 proc. Polaków popiera referendum ws. zwiększenia władzy prezydenta, 43 proc. jest przeciw.
- Zwolennicy: 19 proc. „zdecydowanie”, 26 proc. „raczej”; przeciwnicy: 17 proc. „raczej”, 26 proc. „zdecydowanie”.
- Prezydent Nawrocki chce rozstrzygnąć, czy Polska ma przejść na system kanclerski czy prezydencki.
System prezydencki czy kanclerski?
Prezydent Karol Nawrocki (43 l.) rozpoczął dyskusję o zmianie konstytucji, aby podjąć decyzję, czy w Polsce powinien obowiązywać system kanclerski czy prezydencki. Powołał Radę ds. Nowej Konstytucji, która ma stworzyć projekt ustawy zasadniczej. Zamysłem prezydenta jest odpowiedź na pytanie: czy w Polsce powinien funkcjonować system parlamentarny (jak dotychczas), czy też należy wzmocnić pozycję premiera (system kanclerski), czy może wzmocnić pozycję prezydenta, czego Nawrocki jest orędownikiem. Propozycja ma wielu przeciwników. Należy do nich członek prezydenckiej Rady, konstytucjonalista, prof. Ryszard Piotrowski. - Jeżeli wprowadzimy system prezydencki lub kanclerski, to część społeczeństwa poczuje się wykluczona - powiedział ekspert "Super Expressowi".
Pojawił się też pomysł zorganizowania referendum, w którym obywatele zdecydowaliby, czy dać prezydentowi większą władzę. Ankietowani przez Instytut Badań Pollster usłyszeli pytanie, czy takie referendum powinno się odbyć. Wyniki pokazały, że Polacy są podzieleni: 45 proc. uważa, że to dobry pomysł, 43 proc. – że zły. 12 proc. nie ma zdania.
Prof. Antoni Dudek dobitnie o pomyśle Nawrockiego na referendum. Nie ma złudzeń
Mastelerek domaga się referendum
– To dobry wynik, jak na początek inicjatywy w sprawie referendum. Będziemy przekonywać Polaków do referendum konstytucyjnego. Im bliżej wyborów parlamentarnych, tym bardziej Polacy będą się tym tematem interesować. Jest potencjał. Obecny system się nie sprawdza, pora to zmienić. Pora wybrać: albo system prezydencki, albo kanclerski – zaznacza Marcin Mastalerek.
Polityk zapowiedział zbiórkę podpisów pod referendum ws. zmiany Konstytucji. Mastalerek informuje, że rozpoczął już prace nad powołaniem Komitetu Obywatelskiego, który będzie zbierał pół miliona podpisów pod wnioskiem o referendum obywatelskie.