- Karol Nawrocki (przekazując informację za pośrednictwem Kancelarii Prezydenta) zdecydował się skierować do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, pytając o jej wpływ na koszty życia, energii i działalności gospodarczej.
- Prof. Antoni Dudek ocenia, że referendum nie dojdzie do skutku, ponieważ Senat (zdominowany przez koalicję rządzącą) nie wyrazi zgody, a sam prezydent Nawrocki jest tego świadomy.
- Zdaniem prof. Dudka, inicjatywa ta jest elementem kampanii wyborczej prawicy, mającym na celu wykorzystanie programu ETS 2 (i związanych z nim potencjalnych obciążeń dla obywateli) jako "amunicji" politycznej.
7 maja Kancelaria Prezydenta opublikowała nagranie, na który Karol Nawrocki przekazał, że zdecydował się skierować do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Pytanie, jakie miałoby być skierowane do Polaków, ma brzmieć "Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?". Jednak by do tego doszło, zgodnie z konstytucją, Senat musi wyrazić zgodę. Sprawę skomentował prof. Antoni Dudek. Według niego, prezydent nie ma złudzeń, że do referendum nie dojdzie.
- Prawda jest taka, że referendum nie będzie i prezydent Nawrocki o tym doskonale wie. On nie wychodzi z ta inicjatywą z nadzieją, że przekona Senat zdominowany przez koalicję rządzącą, żeby wyrażono zgodę. [...] To się skończy dokładnie tak samo jak słynne referendum konstytucyjne Andrzeja Dudy z 2017 roku. Wtedy mimo że PiS-owski był Senat, prezes Kaczyński powiedział "Nie" i żadnego referendum nie było. Tu się szybowej Karol Nawrocki o tym dowie niż Andrzej Duda, bo wtedy całe te korowody trwały ponad rok - mówił politolog w programie "Dudek o polityce".
Kontrowersje wokół propozycji Nawrockiego ws. referendum. Wysyp komentarzy w sieci
Prof. Antoni Dudek zwrócił jednak uwagę, że program ETS 2 musi zostać zmieniony.
- Karol Nawrocki włącza się w kampanię wyborczą prawicy. Obudził się z tego zimowego snu i rusza z wiosenną ofensywą. Potrzebuje amunicji i to jest pierwszy wagon amunicji - ETS 2. To jest to, o czym mówi PiS-owski kandydat na premiera pan Czarek, a mianowicie, że w 2028 roku zostaną obłożeni ogromnymi opłatami zwłaszcza właściciele domów jednorodzinnych i starszych modeli samochodów. To musi być renegocjowane, bo z tego prawice uczyni jeden ze swoich głównych argumentów. "Musimy wrócić do władzy, bo mu to natychmiast wypowiemy, czego nie zrobił zły rząd Tuska" - podsumował.
W naszej galerii zobaczysz, jak Karol Nawrocki trenował z Pudzianem: