- Michał Moskal to zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego.
- Poseł PiS goszcząc w Polsat News mówił o relacjach polsko-ukraińskich.
- Moskal przedstawił zaskakująco mocną i dosadną opinię, która wywołała burzę w sieci.
- Oczywiście, Ukraińcy mogą sobie na swojego bohatera narodowego wybrać zbrodniarza, którym jest Bandera. Mają do tego prawo. Ale to prawo oznacza, że my możemy nie akceptować ich jako części wspólnoty zachodniej. To nasze prawo - ocenił polityk PiS. Jak dodał, "mamy jako Polacy prawo powiedzieć: 'Hola hola'". - Nie chcemy takich ludzi we wspólnocie zachodniej - mówił, w kontekście ewentualnego przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej.
Zobacz: To oni "zniszczyli" relacje z USA?! Prezydent Nawrocki wskazał dwa nazwiska
Prowadzący rozmowę dopytywał, jakie znaczenie dla władz w Kijowie może mieć Order Orła Białego. - W polityce zagranicznej symbole mają znaczenie. Ten symbol ma oznaczać pewną zmianę w relacjach, które między nami będą. Te relacje nie mogą być romantyzowane. Ukraińcy bardzo wyraźnie pokazali, że nie można mieć z nimi relacji, która jest w jakiś sposób relacją romantyczną - podkreślił Michał Moskal. Przyznał też, że "wielu polityków po prawej stronie sceny politycznej, również PiS", uległo temu romantyzmowi ze względu na atak Rosji. Komentował też z czego wynika twardsze podejście do Ukrainy.
Sprawdź: Przemysław Czarnek przeżył chwile grozy! O wypadku mówi wprost: "To były ułamki sekundy"
Następnie bardzo mocno dodał:
- Reprezentujemy interesy polskie. Jeśli Ukraińcy nie potrafią się zachować w tym, co chcą nazywać przyjaźnią między naszymi narodami, to trzeba ich po prostu pogonić. To symbol, który ma iść dalej i mówić: "Ukraina zachowując się w ten sposób, nie będzie częścią NATO, Unii Europejskiej
Galeria poniżej: Poseł PiS Michał Moskal wziął ślub. Znani goście na uroczystości