Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. O jej starciu z Robertem Bąkiewiczem było bardzo głośno

Niestety, we wtorek 18 sierpnia 2026 roku odeszła od nas Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego zmarła w wieku 99 lat. Była ona niewątpliwie najbardziej znaną przedstawicielką ocalałych, od lat zaangażowaną w życie polityczne naszego kraju. Jednym z najbardziej pamiętnych spośród jej wystąpień było to na warszawskim Placu Zamkowym z 2021 roku. To wówczas Wanda Traczyk-Stawska dała się wyprowadzić z równowagi Robertowi Bąkiewiczowi. Padły wówczas naprawdę mocne słowa!

Czarno-białe zdjęcie Wandy Traczyk-Stawskiej w marynarce z opaską Szarych Szeregów. O jej śmierci pisze SE Polityka.
Autor: Wielechowski Sebastian / Super Express
  • Wanda Traczyk-Stawska nie żyje.
  • Uczestniczka Powstania Warszawskiego zmarła w wieku 99 lat.
  • Przypominamy jej mocne spięcie z Robertem Bąkiewiczem.

Śmierć legendy PW

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka Powstania Warszawskiego, nauczycielka i działaczka społeczna. O jej śmierci poinformował wiceminister kultury Maciej Wróbel. - Odeszła Bohaterka wielu pokoleń. Pani Wanda Traczyk-Stawska „Pączek”. Żołnierka Powstania Warszawskiego. Autorytet. Zabierała głos w ważnych sprawach, sprzeciwiała się mowie nienawiści i zwykłym nikczemnikom. Chciała dla nas silnej i bezpiecznej Polski w Europie. Dziękujemy Pani Wando! Cześć Jej pamięci - napisał. 

Zobacz: KO i PSL wystartują razem w 2027 roku? To badanie może wpłynąć na decyzje partyjnych liderów

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 roku w Warszawie. Podczas okupacji działała w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. W Powstaniu Warszawskim walczyła jako łączniczka i strzelec. Używała pseudonimów „Atma” i „Pączek”. Po upadku powstania dostała się do niewoli. Była więziona w niemieckich obozach jenieckich. Po wojnie wróciła do Polski i ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim.

Starcie z Bąkiewiczem

W 2021 r. na prounijnej manifestacji na warszawskim Placu Zamkowym Wanda Traczyk-Stawska mówiła o prawach kobiet i wolności. - Nie ma godności bez wolności. A jeżeli my jesteśmy w tej chwili traktowane jak inkubatory, to bardzo przepraszam, ale mamy prawo walczyć o swoją godność. Nasza ojczyzna to Polska w Europie - wspierała również protestujących przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji.

Sprawdź: Najmłodszy poseł znów w tarapatach. Przedsiębiorca ujawnił szokujące dokumenty

Jej wystąpienie próbowało wówczas zagłuszyć środowisko narodowe pod wodzą Roberta Bąkiewicza. Udało im się skutecznie wyprowadzić uczestniczkę Powstania Warszawskiego z równowagi, która w pewnym momencie, mocno rozsierdzona, krzyknęła do mikrofonu: 

- Milcz głupi chłopie! Milcz, milcz, milcz chamie skończony! 

Rozjazd 18.08.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki