Spis treści
Ostra reakcja Sikorskiego na słowa Carlsona
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie zostawił suchej nitki na amerykańskim komentatorze. Jego reakcja była natychmiastowa i bardzo stanowcza. Na platformie X (dawniej Twitter) odniósł się do kontrowersyjnych słów Tuckera Carlsona, który próbował relatywizować niemiecką agresję z 1939 roku.
Przypominam, że to ulubieniec naszych suwerenistów, który dostąpił zaszczytu ekskluzywnego wywiadu z Prezydentem Dudą. Frajerstwo naszej prawicy wobec swoich patronów nie zna granic – napisał Radosław Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji bezpośrednio połączył wypowiedź Carlsona z jego wcześniejszymi kontaktami z przedstawicielami polskiej prawicy. Radosław Sikorski przypomniał, że w 2021 roku prezydent Andrzej Duda udzielił Tuckerowi Carlsonowi głośnego wywiadu. W tamtym czasie Carlson był jeszcze gwiazdą prawicowej telewizji Fox News. Jego programy biły rekordy popularności, a on sam uchodził za jednego z najbardziej wpływowych głosów amerykańskiego konserwatyzmu.
Co dokładnie powiedział Carlson ?
Kontrowersyjne tezy padły podczas rozmowy, którą Tucker Carlson opublikował w tym tygodniu na swojej platformie internetowej. Jego gościem był Jacob Rees-Mogg, były członek brytyjskiego parlamentu z Partii Konserwatywnej. Dyskusja dotyczyła spraw międzynarodowych, ale w pewnym momencie zeszła na tematy historyczne, w tym na przyczyny wybuchu II wojny światowej. To właśnie wtedy padły słowa, które wywołały tak ostrą reakcję w Polsce.
Jak wskazuje "Gazeta Wyborcza", Carlson stwierdził, że powszechne przekonanie o bezpodstawnej agresji Niemiec jest nieprawdziwe. Próbował argumentować, że działania Hitlera miały swoje uzasadnienie w postanowieniach traktatu wersalskiego.
Hitler powiedział, że 15 proc. Polski należało kiedyś do Niemiec i zostało im przekazane na mocy traktatu wersalskiego. To było terytorium niemieckie z Niemcami. Tak twierdził. I nawiasem mówiąc, to była prawda – mówił amerykański komentator.
To jednak nie wszystko. Tucker Carlson wprost stwierdził, że atak Hitlera na Polskę był usprawiedliwiony rzekomą krzywdą, jaka spotkała Niemcy po I wojnie światowej. Przekonywał, że odebranie Niemcom części terytoriów, w tym fragmentów Prus, rozwścieczyło naród niemiecki i stało się pretekstem do inwazji.
Jego rozmówca, Jacob Rees-Mogg, natychmiast oponował, nazywając wojnę "klasyczną walką dobra ze złem", w której Wielka Brytania postąpiła słusznie. Carlson drążył jednak temat, sugerując, że Brytyjczycy przegrali wojnę, ponieważ jej skutkiem był upadek imperium i utrata globalnej dominacji na rzecz Stanów Zjednoczonych.
Sikorski wiąże różne wątki
Komentarz Radosława Sikorskiego nie był przypadkowy. Atakując - jak stwierdził - "frajerstwo naszej prawicy", szef MSZ celowo nawiązał do faktu, że Tucker Carlson od lat jest postacią bardzo popularną i chętnie goszczoną przez część polskich polityków konserwatywnych.
Najgłośniejszym przykładem tych relacji był wywiad, jakiego w 2021 roku udzielił mu prezydent Andrzej Duda. Carlson, wówczas największa gwiazda telewizji Fox News, przyleciał do Polski, by rozmawiać z głową państwa. W trakcie wywiadu prezydent Duda przedstawiał się amerykańskiej widowni jako obrońca rodziny i wartości chrześcijańskich.
Zawsze byłem szczery na temat moich poglądów. Jestem praktykującym chrześcijaninem, modlę się, nie wstydzę się tego w żaden sposób, a rodzina jest dla mnie bezcenna. Wspieram rodziny, mam poglądy pro-life i opowiadam się za obroną życia – mówił wówczas prezydent Andrzej Duda.
To właśnie ten wywiad z 2021 roku, przeprowadzony dla telewizji Fox News, minister Sikorski wypomniał jako dowód na rzekome bliskie relacje polskiej prawicy z amerykańskim komentatorem. Nie był to zresztą odosobniony przypadek. W 2023 roku gościem w programie Carlsona był również europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński.
Trzeba jednak wyjaśnić, że od tego czasu sytuacja zawodowa Carlsona diametralnie się zmieniła. W 2023 roku został zwolniony z Fox News i uruchomił własną platformę w mediach społecznościowych. Jego wiarygodność została dodatkowo podważona w 2024 roku, gdy przeprowadził szeroko krytykowany, uważany za bezkrytyczny, wywiad z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Dzisiejsze wypowiedzi na temat Polski i II wojny światowej wpisują się w jego coraz bardziej kontrowersyjną działalność publicystyczną.