Niespodziewana eskalacja konfliktu miała miejsce na sejmowej mównicy, kiedy poseł Janusz Kowalski, znany z bezkompromisowych wystąpień, zwrócił się bezpośrednio do marszałka Włodzimierza Czarzastego. Polityk wyraził swoje głębokie niezadowolenie z komentarzy marszałka, które padły podczas obrad, a także zarzucił mu brak należnego szacunku wobec Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Sytuacja była na tyle dynamiczna, że słowa posła odbiły się szerokim echem w kuluarach parlamentu, wywołując konsternację wśród niektórych, a wśród innych – ciche poparcie. Wielu obserwatorów zastanawiało się, jak marszałek zareaguje na tak bezpośredni atak.
Zobacz: Donald Tusk przemówił na inauguracji roku. Takich słów nikt się nie spodziewał
- Mam nadzieję, że przestanie się pan zachowywać niepoważnie i przestanie pan atakować Prezydenta RP Karola Nawrockiego, to po pierwsze. I po drugie, przestanie pan komentować wypowiedzi posłów. Jak chce się pan zatrudnić w TVN-ie, to niech pan się zatrudni w TVN-ie – bezpardonowo zaatakował z sejmowej mównicy Janusz Kowalski. Polityk nie poprzestał jednak na personalnych zarzutach, co nadało jego wystąpieniu szerszy kontekst. W dalszej części swojej płomiennej wypowiedzi Janusz Kowalski odniósł się do zbliżającego się, kluczowego posiedzenia Rady Europejskiej. Jak podkreślił, podczas tego spotkania mają zostać podjęte niezwykle ważne decyzje, które mogą zaważyć na przyszłości całej Europy, a co za tym idzie, również Polski. Na agendzie obrad znajdą się trzy newralgiczne kwestie, które od dawna są przedmiotem gorących dyskusji na forum unijnym: kształt budżetu Unii Europejskiej na kolejne lata, status i przyszłość Ukrainy w UE w kontekście trwającej wojny, oraz potencjalne utworzenie wspólnej siły wojskowej dla Europy, co ma wzmocnić bezpieczeństwo kontynentu.
Sprawdź: Leszek Balcerowicz chce LIKWIDACJI 800 plus! „Czysto populistyczny ruch”
- Czarzasty oczywiście lubi mówić trzy razy tak, tak jak jego koledzy 80 lat temu w 1946 r. Więc, panie Czarzasty, zacznie się pan zachowywać poważnie, póki pan jeszcze jest marszałkiem Sejmu, niestety - mówił poseł. Kowalski przekonywał przy tym, że Polska we wszystkich tych aspektach powinna powiedzieć stanowcze "nie".
Reakcja marszałka Włodzimierza Czarzastego była pełna ironii. Zamiast wchodzić w dalszą polemikę i eskalować konflikt, marszałek zręcznie podsumował wystąpienie posła, starając się zdjąć z niego patos i nadać mu nieco absurdalny wydźwięk. - Poważną debatę na temat przyszłości Polski zapoczątkował pan poseł Kowalski – skwitował Czarzasty.
Galeria poniżej: Politycy na Paradzie Równości w Warszawie: Trzaskowski, Szczerba, Czarzasty