Rozłam w PiS podzielił też wyborców partii. "W głowie się nie mieści, co ten Morawiecki wyprawia!"

Odejście z PiS 40 członków oznacza największy kryzys w historii partii. Jak reagują ten rozłam wyborcy prawicy? Rozmowy jakie z nimi przeprowadziliśmy wskazują, że większość pozostaje wierna Jarosławowi Kaczyńskiemu (77 l.), choć część Polaków bardziej ufa Mateuszowi Morawieckiemu (58 l.). Niektórzy rozmówcy nie wierzą zaś nikomu. - Nie popieram żadnej ze stron, bo to, co robią, jest mało poważne – wyznaje Zenobia Jóźwik (85 l.) z Ozorowa (woj. mazowieckie).

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki siedzą w ławach sejmowych. O rozłamie w PiS przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Sebastian Wielechowski/SUPER EXPRESS
  • Wieloletni wyborcy PiS są wstrząśnięci rozłamem – jak mówi Krzysztof Laskowski, „To się w głowie nie mieści. Co ten Morawiecki wyczynia?”.
  • Część sympatyków partii deklaruje wierność Kaczyńskiemu, bo – jak podkreśla Stanisław Orzechowski – „To stary polityk, przewidywalny, a Morawiecki jest jego przeciwieństwem”.
  • Są jednak i tacy, którzy poprą nowe ugrupowanie, jak Tadeusz Kielak, który uważa, że Morawiecki „będzie mniejszym konserwatystą i postawi na rozwój”.

Sąd Dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości wykluczył z partii 40 parlamentarzystów – 38 posłów i 2 senatorów – wchodzących w skład nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus, w tym byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Powodem było opuszczenie klubu PiS. Morawiecki zapowiedział też, że w październiku założy nową partię. Rozłam w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego tlił się od dawna. Tzw. „harcerze”, czyli Morawiecki i jego stronnicy, nie mogli pogodzić się z tym, że kandydatem na premiera PiS ogłoszono Przemysława Czarnka (49 l.), znanego z radykalnych poglądów, stojącego na czele konkurencyjnej frakcji „maślarzy”. Odejście 40 członków z PiS oznacza największy kryzys w historii tego ugrupowania. Jak odbierają to wydarzenie wieloletni wyborcy partii i czy pozostaną jej wierni, czy też poprą Rozwój Plus?

Większość Polaków, z którymi rozmawiali reporterzy "Super Expressu", będzie wspierać PiS. 

Stanisław Orzechowski (75 l.) z powiatu siedleckiego (woj. mazowieckie):

Kłótnie w partii nigdy nie przynoszą niczego dobrego, ale skoro już doszło do konfliktu w PiS, pozostaję przy Kaczyńskim. To doświadczony, przewidywalny polityk. Morawiecki jest jego przeciwieństwem i mnie to nie przekonuje.

Koalicja rządząca powinna iść razem do wyborów 2027? Nowy sondaż wskazuje jasno, na jakie poparcie może wtedy liczyć

Elżbieta Pieniek (65 l.) z Kotunia (woj. mazowieckie):

Partia, w której dochodzi do rozłamów, traci zaufanie wyborców. Mimo tych zmian w PiS, jestem raczej za Kaczyńskim. To on tworzył tę partię i ma większe doświadczenie niż impulsywny Morawiecki. Do tej pory PiS był przewidywalny, a teraz nie wiadomo, co będzie dalej.

Krzysztof Laskowski (83 l.) z Białegostoku:

To się w głowie nie mieści. Co ten Morawiecki wyprawia? Jestem bardzo rozczarowany. Tak się nie robi. Miał swoją szansę — poprowadził partię do wyborów i wyszło, jak wyszło. Teraz powinien grać zespołowo, jeśli naprawdę ważna jest dla niego Polska, a nie własny interes. Emocje niczego nie załatwią. On na tym nie wygra, a przegra cała partia i my wszyscy.

Polacy wskazali, kto byłby najlepszym premierem z prawicy

Łucja Szcześniak (67 l.) z Białegostoku:

Jestem zdziwiona i bardzo zmartwiona sytuacją w PiS. Jestem od zawsze ich zwolenniczką. A teraz to nie będzie wiadomo na kogo głosować! Ważne są wartości! Dlatego pewnie zostanę przy tej prawdziwej, konserwatywnej opcji, a nie za rozłamowcami. Mam jednak nadzieję, że ci politycy nie obrażą się na siebie, i że będą w stanie w przyszłości iść ramię w ramię. Bo czekają ich wybory, których sami mogą nie wygrać. I ten podział nie będzie dobry dla nikogo.  

Okazuje się jednak, że Rozwój Plus przekonuje do siebie część Polaków. Należy do nich Tadeusz Kielak (80 l.) ze wsi Jagodne (woj. mazowieckie): 

Uważam, że żaden rozłam w partii nie przynosi nic dobrego, bo wyborcy oddają głos z zaufaniem do konkretnego ugrupowania. Skoro jednak w PiS doszło do podziału, kibicuję Morawieckiemu. Wydaje mi się mniej konserwatywny i bardziej nastawiony na rozwój, a to dziś potrzebne.

Za Rozwjem Plus jest także Michał Rabiński (23 l.) z Broszkowa (woj. mazowieckie):

Skoro PiS podzielił się na dwie frakcje, ja wybieram Mateusza Morawieckiego. W kilku punktach swojego programu jasno mówi, że chce pracować dla Polski, a nie dla partyjnych interesów. To mnie przekonuje i dlatego Rozwój Plus ma mój głos.

Spotkaliśmy jednak także osoby, których Prawo i Sprawiedliwość zniechęciło do siebie. 

Zenobia Jóźwik (85 l.) ze wsi Ozorów (woj. mazowieckie):

Najpierw się dzielą, a potem będą się łączyć. Nie wierzę w te kłótnie w PiS — już raz było głośne rozstanie, a potem szybkie pogodzenie przed wyborami. Teraz wygląda to podobnie: dużo hałasu, wyrzucanie się z partii, wszystko pod publikę. Nie popieram żadnej ze stron, bo to mało poważne.

Poranny Ring - Dagmara Pawełczyk-Woicka
Sonda
Czy Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego ma szansę stać się poważną konkurencją dla PiS?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki