- Zależność od Kaczyńskiego trwa – mimo deklaracji „obywatelskości” regularne spotkania z prezesem PiS potwierdzają, że Nawrocki „pamięta, komu zawdzięcza Pałac”.
- Weto SAFE jako test suwerenności – prezydent posłuchał PiS i zablokował unijny program dozbrajania armii.
- Ambicje wykraczają poza PiS – z poglądami bliższymi Konfederacji 43-letni prezydent Nawrocki chce zdominować całą prawicę – zgrzyty z Kaczyńskim dopiero nadejdą.
Wieloletnia kariera dzięki PiS
Karol Nawrocki podczas rządów PiS został dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej, a później prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Kiedy nadszedł czas, aby partia ogłosiła swojego kandydata w wyborach prezydenckich, w listopadzie 2024 r. w krakowskiej hali Sokół prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że nie będzie to członek partii, lecz że PiS poprze właśnie prezesa IPN. Usłyszeliśmy, że mamy do czynienia z kandydatem „obywatelskim” i „bezpartyjnym”. Jednak gdy notowania kandydata wspieranego jedynie przez PiS odstawały od wyników lidera sondaży, kandydata KO Rafała Trzaskowskiego (54 l.) podczas konwencji w Łodzi Kaczyński podkreślił: „Karol Nawrocki to nasz kandydat”. Sam prezes IPN również wskazał na związek z partią: – Decyzje Jarosława Kaczyńskiego kształtowały polską rzeczywistość po 1989 r., a jedną z tych decyzji jestem ja – stojący przed wami – powiedział Nawrocki do zgromadzonych.
Nawrocki zawetował SAFE. Polacy mają w tej sprawie zupełnie inne zdanie!
Po zaprzysiężeniu na prezydenta w sierpniu 2025 r. okazało się, że kluczowe stanowiska w jego kancelarii zajęli politycy PiS: Paweł Szefernaker (39 l.) został szefem gabinetu prezydenta , Marcin Przydacz (39 l.) objął stanowisko szefa Biura Polityki Międzynarodowej, a szefem Kancelarii Prezydenta RP został Zbigniew Bogucki (46 l.).
Kolejne weta blokuję działania rządu
Prezydent Nawrocki robi wiele, aby utrudnić rządowi sprawowanie władzy, czego dowodem są liczne weta wobec kluczowych ustaw. Jeszcze w sierpniu zawetowana została ustawa nazywana lex Kamilek, która przewidywała m.in., że szkoły nie będą wymagały od rodziców i opiekunów zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego, a jedynie oświadczenia składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Przeciwni tym zmianom byli politycy PiS. W lutym tego roku Nawrocki zawetował ustawę o „aktywnym rolniku”, która określała, kto faktycznie może otrzymywać dopłaty bezpośrednie – tak, aby pieniądze trafiały do osób realnie prowadzących gospodarstwo, a nie tylko posiadających ziemię. – To dziele polskich rolników! – grzmiał wcześniej w Sejmie poseł Robert Telus.
Ostatnio zawetowana została też ustawa o KRS, która miała odpolitycznić Radę. - Weto tej niekonstytucyjnej ustawy ochroni Polskę przed pogłębieniem chaosu w sądownictwie – napisał w X poseł PiS Sebastian Kaleta.
Prezydent od początku dążył do osłabienia rządowej koalicji, bo było na rękę PiS, ale język Karola Nawrockiego odbiega od tego, co reprezentował prezydent Andrzej Duda. – Karol Nawrocki jest narodowcem, czemu dawał wyraz jako prezes IPN. Ma poglądy zbliżone do konfederatów bardziej niż do członków PiS, gdyż są radykalne i wyraziste – tłumaczy politolog z UKSW Bartosz Rydliński.
Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Ekstraklasy
Karol Nawrocki ma ambicję zostać liderem całej polskiej prawicy, dlatego w pewnych sprawach dystansuje się od PiS. Przykładem były dobre relacje zwierzchnika sił zbrojnych z szefem MON, wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Nawrocki zgodził się m.in. na awanse żołnierzy i podoficerów. – Dobrze współpracuje mi się z BBN i prezydentem – mówił w TVP Info Kosiniak-Kamysz (45 l.).
Weto dla SAFE czyli niezdany egzamin z suwerenności?
Szef MON długo osobiście namawiał prezydenta, aby podpisał ustawę wprowadzającą program SAFE, wskazując na realne korzyści dla wojska. Z drugiej strony PiS domagało się od prezydenta zawetowania ustawy, gdyż „proponowana nam jest Polska pod niemieckim butem”. 12 marca Karol Nawrocki ogłosił, że nie podpisze ustawy. Władysław Kosiniak-Kamysz nie kryje rozgoryczenia. – Modernizacja armii może być przez to opóźniona, a straconego czasu nie da się odzyskać – powiedział „Super Expressowi” wicepremier.
Triumfuje za to PiS, a Jarosław Kaczyński udowodnił, jak silny ma wpływ na głowę państwa. – Prezes spotyka się z prezydentem średnio raz na dwa tygodnie, czasami częściej, w zależności od sytuacji. Karol Nawrocki musi pamiętać, dzięki komu jest dziś w Pałacu. Nie wyobrażam sobie, żeby zachowywał się jak Andrzej Duda, który wetował ustawy, na których nam bardzo zależało. Z Karolem Nawrockim idzie się dogadać, przecież naszym wspólnym celem jest obalenie rządu Tuska – przyznaje nam jeden z ważnych polityków PiS. ABR
Politolog, dr Bartłomiej Machnik, uważa, że konflikty między prezydentem i liderem PiS są przed nami. Kwestia programu SAFE była dla prezydenta tożsama z tym, co myśli Prawo i Sprawiedliwość, ale jestem przekonany, że Karol Nawrocki chce budować swoją niezależność, co widać chociażby w tym, że pozytywnie zwraca się w kierunku Konfederacji. Myślę, że doczekamy się zgrzytów między prezydentem i PIS, jak było choćby podczas prezydentury Andrzeja Dudy, zwłaszcza, że Nawrocki ma temperament - mówi ekspert.
Samodzielność po linii prezesa PiS
- Prezydent Karol Nawrocki jest samodzielny, ale zgodnie z linią myślenia Jarosława Kaczyńskiego. On jest stosunkowo młody i będzie chciał zdominować całą prawicę, czyli znaleźć poparcie u obu konfederacji. Dziś zaczyna też budować swoją pozycję jako namiestnik prezesa PiS, aby wykorzystać Kaczyńskiego do przejęcia jego roli. Kaczyński to dostrzega, dlatego dziś próbuje nadal podkreślać swoje przywództwo oraz sprawczość.