Czy prezydent Krakowa zostanie odwołany? Piątkowska i Kmita o przyszłości Miszalskiego

2026-05-06 10:44

W środę 6 maja 2026 roku gościem w "Porannym ringu" była senator Monika Piątkowska oraz poseł Łukasz Kmita. Rozmówcy Marka Balawajdera związani są z Krakowem, gdzie w nadchodzącym czasie odbędzie się referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Jak Piątkowska i Kmita przewidują finał tegoż głosowania?

Poranny Ring. Monika Piątkowska, senator Platforma Obywatelska oraz Łukasz Kmita, poseł PiS

i

Autor: Super Ring/ Youtube Poranny Ring. Monika Piątkowska, senator Platforma Obywatelska oraz Łukasz Kmita, poseł PiS

- Panie redaktorze, pani senator, szanowni państwo, no trudno nie dostrzec z tego, że Koalicja Obywatelska, która w nazwie ma słowa obywatelska, jeśli przychodzi do święta demokracji, jakim jest referendum, a dotyczy to ich człowieka, w tym wypadku wielkiego nieudacznika, jakim jest Aleksander Miszalski, człowieka kojarzonego z podwyżkami, wpadkami, obciachem, no to już zaczyna się mówić, że nie, nie, to to nie jest obywatelskie, to nie jest święto demokracji. Ja przypomnę pani senator, bo pani jest z okręgu krakowskiego, że trudno nie zauważyć też, że w Krakowie w ciągu dwóch lat, luty 2024 do luty 2026, bezrobocie wzrosło, uwaga, o 29,7%! - przekonywał poseł PiS.

Zobacz: Pyrrusowe zwycięstwo Donalda Tuska. Te wyniki mogą przyprawić go o mdłości

Referendum to spontaniczny ruch mieszkańców, który my jako Prawo i Sprawiedliwość popieramy, ale nie narzucamy swojego stanowiska. Oczywiście no wydaje się, że takich referendum w Polsce może być bardzo wiele, bo dzisiaj hamulce samorządowców Platformy Obywatelskiej z dużych miast puściły. No i prowadzą fatalną politykę, politykę podwyżek, politykę, można powiedzieć, psucia gospodarki w mieście, no a efekty takie jakby chociażby bezrobocie, ten wzrost do prawie 30% w ciągu dwóch lat pokazuje, że prezydent, w tym wypadku prezydent Krakowa, nie ma na rozwój miasta. Inną kwestią jest także, o czym mówił pan profesor Jacek Majchrowski, czyli były prezydent, że pan Aleksander Miszalski nie ma, no można powiedzieć, takiej godności prezydenckiej. On po prostu zachowuje się, przepraszam za określenie, jako chłystek i tutaj moja dobra rada dla pani senator Moniki Piątkowskiej, bo wiewiórki mówią, że może być kandydatką na prezydenta Kaczyńskiego z list Koalicji Obywatelskiej, żeby tak nie broniła prezydenta, no bo on jest już spalony i moim zdaniem mieszkańcy go odwołają, to może się okazać, że będzie musiała połknąć język, a jak rozmawiam z parlamentarzystami Platformy Obywatelskiej z Krakowa, oni już obstawiają, że Aleksander Miszalski raczej na pewno przegra i że te błędy komunikacyjne, błędy w działaniu, błędy w zarządzaniu doprowadziły do takiego buntu - dodawał.

Sprawdź: Poseł pod lupą prokuratury! Jest wniosek o uchylenie immunitetu. Milionowe łapówki w tle!

Nie, nie mam takiego odczucie, że Kraków trochę stanął w miejscu. Na pewno prezydentura Aleksandra Miszalskiego jest zupełnie inną prezydenturą niż poprzednia prezydentura profesora Jacka Majchrowskiego. Coś mogę na ten temat powiedzieć nawet sporo, bo przecież pracowałam i współpracowałam z poprzednim prezydentem, byłam wieloletnim urzędnikiem w Urzędzie Miasta Krakowa i specyfikę Krakowa dosyć dobrze znam i wiem, że jest to inna prezydentura, inna nie oznacza gorsza - przekonywała z kolei Piątkowska.

Zobaczcie całą rozmowę poniżej:

Sonda
Czy Aleksander Miszalski powinien zostać odwołany z funkcji prezydenta Krakowa?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki