Poboży: Prezydent Nawrocki nie będzie akceptował promocji banderyzmu

2026-07-01 10:48

Prezydent Karol Nawrocki zamierza przyjąć twarde stanowisko wobec zaostrzającej się retoryki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Z wypowiedzi jego doradcy, dr Błażeja Pobożego, gościa „Porannego ringu”, wynika, że Pałac Prezydencki nie zamierza ustąpić w kwestiach historycznych i będzie konsekwentnie domagał się prawdy o Rzezi Wołyńskiej.

Błażej Poboży w ciemnej marynarce w kratę siedzi w studiu. O relacjach z Ukrainą przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Ring/ Youtube

W rozmowie z Markiem Balawajderem dr Błażej Poboży nie ukrywał, że otoczenie prezydenta z niepokojem obserwuje zmianę tonu w Kijowie. Według doradcy Karola Nawrockiego, obecny kurs ukraińskiego przywódcy wynika z sytuacji politycznej na Ukrainie. - On teraz tak gra, dlatego że takie są nastroje niestety na Ukrainie - przekonywał. Jednocześnie Pałac Prezydencki podkreśla, że rozumienie wewnętrznych uwarunkowań politycznych na Ukrainie nie oznacza zgody na działania władz w Kijowie. - My możemy to rozumieć, ale nie możemy tego akceptować i pan prezydent pokazuje, że nie będzie akceptował promocji banderyzmu - oznajmił stanowczo.

Zobacz: Młody lekarz Dawid Kacprzyk znów zwrócił pieniądze. Inny szpital, spora kwota!

Karol Nawrocki ma również pozostać nieugięty w kwestii pamięci o ofiarach Rzezi Wołyńskiej i domagać się od Ukrainy jednoznacznego rozliczenia z przeszłością. - Pan prezydent będzie zawsze upominał się o prawdę historyczną, o prawdę w naszych relacjach, o pamięć ofiar tej zbrodni ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem, jakiej dokonały OUN i UPA w czasie II wojny, czyli Rzezi Wołyńskiej - tłumaczył Poboży.

Sprawdź: Akt oskarżenia przeciwko „Wielkiemu Bu”. Prokuratura stawia poważne zarzuty

Co więcej, według Pałacu Prezydenckiego, obecnie nie ma żadnych prób odbudowy relacji ze strony Kijowa. Przekaz z otoczenia Karola Nawrockiego jest więc jednoznaczny: prezydent nie zamierza zmieniać swojego stanowiska wobec Ukrainy i będzie konsekwentnie domagał się prawdy historycznej oraz sprzeciwiał się – jak określa to jego obóz – „promocji banderyzmu”.

Zobaczcie całą rozmowę:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki