- Podczas zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę, niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł na Lubelszczyźnie.
- Premier Donald Tusk natychmiast zwołał zespół koordynacyjny, a szef MON określił noc jako "niezwykle ciężką".
- Dowiedz się, jakie działania podjęto na miejscu zdarzenia i co ustalono w sprawie tajemniczego obiektu!
Niespokojna noc na wschodzie Polski. W czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę niezidentyfikowany obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną, a następnie spadł w rejonie miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie.
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. Szef rządu przekazał, że zwołał zespół koordynacyjny, który ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.
Donald Tusk zwołał zespół koordynacyjny
– W trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Zwołałem w związku z tym zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb, które od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mi systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach – przekazał Donald Tusk.
W spotkaniu uczestniczy minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz przedstawiciele służb zaangażowanych w zabezpieczenie miejsca upadku obiektu.
Wojsko informowało wcześniej, że prawdopodobne miejsce jego upadku zostało zlokalizowane w niezabudowanym terenie w pobliżu Tarnawy-Kolonii.
Kosiniak-Kamysz: „Niezwykle ciężka noc”
Głos zabrał również szef MON. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że wydarzenia za wschodnią granicą wymagały pełnej mobilizacji polskich systemów bezpieczeństwa.
– Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń – napisał wicepremier.
– Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia – dodał.
Służby badają obiekt, który spadł na Lubelszczyźnie
Na miejscu pracują wojsko i odpowiednie służby. Teren został zabezpieczony, a eksperci mają ustalić, czym był znaleziony obiekt i w jakich okolicznościach naruszył polską przestrzeń powietrzną.
Pilne! Alarm! Noc grozy nad Polską. Kosiniak-Kamysz: „Niezwykle ciężka noc”
W nocy na Lubelszczyźnie uruchomiono syreny alarmowe. Polskie lotnictwo wojskowe prowadziło działania związane ze zmasowanym atakiem Rosji na regiony Ukrainy położone w pobliżu granicy.
Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Poniżej galeria zdjęć: Ogromny krater na Lubelszczyźnie. Mieszkańcy usłyszeli potężny huk, na miejscu pracują służby