Czy Trzaskowski zachowa fotel prezydenta stolicy? Polacy już to wiedzą

Kończy się zbiórka podpisów w ramach inicjatywy referendalnej, której celem jest odwołanie prezydenta i rady miasta stołecznego Warszawy. Czy w wyniku potencjalnego referendum Rafał Trzaskowski (54 l.) straci stanowisko? Na tak postawione pytanie – w sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” - aż 49 proc. respondentów odpowiedziało stanowczo: „nie”.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przemawia przy mównicy. O sondażu w sprawie referendum przeczytasz na SE Polityka.
Autor: BRUNNER

Referendum w Krakowie to początek tsunami?

Przeciwnicy Aleksandra Miszalskiego doprowadzili w referendum do jego spektakularnego odwołania z fotela prezydenta Krakowa. To polityczne trzęsienie ziemi w Małopolsce stało się bezpośrednim impulsem dla lokalnych działaczy i środowisk opozycyjnych w stolicy. Podbudowani krakowskim sukcesem, postanowili przenieść ten scenariusz na warszawski grunt, powołując do życia inicjatywę o nazwie Stołeczna Operacja Referendalna (SOR).

Głównym celem grupy skupionej wokół projektu SOR jest doprowadzenie do przedterminowego głosowania, w którym mieszkańcy mieliby zdecydować o wcześniejszym wygaszeniu mandatu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz o rozwiązaniu Rady m.st. Warszawy. Przedstawiciele inicjatywy zarzucają władzom stolicy m.in. forsowanie kontrowersyjnych zmian w organizacji ruchu (w tym Strefy Czystego Transportu), podwyżki opłat lokalnych, zaniedbania w inwestycjach infrastrukturalnych oraz przedkładanie polityki krajowej nad realne problemy warszawiaków.

Czarne chmury nad Trzaskowskim. Referendum coraz bliżej? Maciej Wilk: Traktował urząd jako trampolinę

Za powstaniem i działaniami Stołecznej Operacji Referendalnej stoją przede wszystkim lokalne stowarzyszenia miejskie, ruchy społeczne, politycy prawicowej opozycji oraz aktywiści sprzeciwiający się dotychczasowej polityce warszawskiego ratusza. To komitet złożony z osób, które chcą wykorzystać spadek nastrojów społecznych i zmęczenie części mieszkańców obecną administracją.

Wysiłek przeciwników Trzaskowskiego

Droga do zorganizowania głosowania nie jest jednak łatwa. Od lipca w całym mieście trwa intensywna mobilizacja i zbiórka podpisów – aby wniosek o referendum był ważny, inicjatorzy muszą zebrać co najmniej 130 tysięcy podpisów poparcia od mieszkańców uprawnionych do głosowania. Czasu jest niewiele: na dwa tygodnie przed formalnym końcem zbiórki komitetowi SOR wciąż brakuje około 30 tysięcy podpisów, co oznacza konieczność maksymalnego przyspieszenia akcji w finałowym etapie.

Pytanie o ewentualny finał tej inicjatywy budzi ogromne emocje. Jeśli do referendum rzeczywiście dojdzie – czy Rafał Trzaskowski może stracić stanowisko? Zgodnie z badaniem zrealizowanym przez Instytut Badań Pollster, opinia publiczna pozostaje sceptyczna co do możliwości powtórzenia scenariusza krakowskiego. Prawie połowa badanych – 49 proc. – jest przekonana, że włodarz stolicy obroni swój fotel i odwołanie się nie uda. Przeciwną opinię wyraziło 34 proc. ankietowanych, zdaniem których Trzaskowski straci urząd prezydenta Warszawy. Z kolei 17 proc. respondentów nie potrafiło jednoznacznie ocenić wyniku ewentualnego plebiscytu.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 1–2 września na reprezentatywnej próbie 1008 dorosłych Polaków.

KRUPA ws. afery Zodacrypto: Wygląda na to, że żyliśmy w państwie mafijnym
Sonda
Czy w Warszawie powinno odbyć się referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki