Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego może wejść w kolejną fazę. W środowej (16 września) rozmowie w Radiu ZET Czesław Mroczek został zapytany wprost o możliwość zastosowania rozwiązania siłowego wobec TK. – Czy może pan dzisiaj wykluczyć Wariant siłowy w Trybunale Konstytucyjnym – pytał prowadzący rozmowę. Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie odpowiedział jednak jednoznacznym „tak” lub „nie”. – Ja nie będę spekulował na temat rozwoju sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, powiedzmy sobie jasno – odpowiedział Czesław Mroczek.
Policja w Trybunale Konstytucyjnym? Mroczek odpowiada
Dziennikarz doprecyzował, że nie pyta o spekulacje, ale o możliwość wykorzystania policji. – Ja pytam pana jako wiceszefa MSWiA, czy policja może być użyta do interwencji w Trybunale Konstytucyjnym? – padło na antenie. Mroczek ponownie nie przedstawił odpowiedzi, która definitywnie wykluczałaby taki wariant. Zamiast tego odniósł się do sytuacji wybranych sędziów TK. – Jeżeli chodzi o rozwój zdarzeń w Trybunale Konstytucyjnym, to przypomnijmy sobie, że wybrani sędziowie nie są dopuszczalni do wykonywania mandatu sędziego zgodnie z Konstytucją – mówił.
Zobacz: Paweł Kukiz ostro o Kancelarii Premiera. „Bandziory polityczne”, „pomioty”!
W dalszej części rozmowy wiceszef MSWiA wskazywał na działania prezydenta oraz prezesa Trybunału Konstytucyjnego.– Chcę powiedzieć, że są niedopuszczalne w wyniku postawy czy działalności prezydenta Rzeczpospolitej i prezesa Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził.
Prezydent „w sposób rażący łamie Konstytucję”
Najmocniejsze słowa padły chwilę później. Mroczek mówił o obowiązku przyjęcia przez prezydenta ślubowania od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. – Prezydent nie wykonuje swojego ustawowego obowiązku i też nie wykonuje ustawowego obowiązku, a prezes Trybunału Konstytucyjnego nie dopuszcza tych sędziów, którzy złożyli ślubowanie w innej formie, ale złożyli ślubowanie – powiedział wiceszef MSWiA.
Mroczek odniósł się także do sytuacji związanej z Maciejem Berkiem. Jak przekonywał, z prawnego punktu widzenia głowa państwa ma obowiązek przyjęcia ślubowania. – Z punktu prawa jest tak, że prezydent ma obowiązek ustawowy przyjęcia tego ślubowania. Jeżeli tego nie robi, to znaczy, że świadomie uniemożliwia podjęcie wykonywania mandatu sędziego tym osobom, czyli w sposób rażący łamie Konstytucję, ale to nie oznacza, że zamyka zupełnie drogę podjęcia wykonywania mandatu – mówił Czesław Mroczek w Radiu ZET.
Czarnek zapowiada „gigantyczne manifestacje”. Chodzi o obronę TK
W trakcie rozmowy prowadzący przypomniał również wypowiedź Przemysława Czarnka dotyczącą możliwej próby siłowego działania wobec Trybunału Konstytucyjnego. – Cała Polska gotuje się do tego, żeby przyjechać natychmiast do Warszawy i zablokować blokować ulice miasta, będą to naprawdę gigantyczne manifestacje, jeśli tylko ta władza podniesie siłowo rękę na Trybunał Konstytucyjny – przytoczył słowa Czarnka prowadzący audycję.
Sprawdź: Znana posłanka PiS szczekała w Sejmie. Wojewódzki nie mógł kąśliwie tego nie skomentować
Mroczek odpowiedział na tę zapowiedź ostro, zarzucając politycznym przeciwnikom obronę własnych interesów i wpływów. – Powiedzmy sobie jasno, będą bronić swoich interesów, które reprezentuje prezes Trybunału Neotrybunału pan Święczkowski tak jak wszędzie próbują chronić resztki swoich wpływów – powiedział wiceszef MSWiA.