Partia Tuska podjęła decyzję ws. Małgorzaty Pępek. W tle afera z badaniami

W tle afery z warszawskim Szpitalem Południowym, portal zero.pl informował jakiś czas temu o sprawie posłanki KO Małgorzaty Pępek. Kobieta miała wejść na specjalistyczne badania w szpitalu w Żywcu bez kolejki. Czekała na nie zaledwie trzy tygodnie, podczas gdy standardowy czas oczekiwania dla zwykłych pacjentów to, bez mała, 23 miesiące! W środę 1 lipca klub parlamentarny KO podjął decyzję w związku z medialnymi doniesieniami na temat Małgorzaty Pępek. Zobacz, co postanowiono.

Budynek szpitala w Żywcu z miniaturowym zdjęciem uśmiechniętej posłanki Małgorzaty Pępek. O aferze przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Karolina Kocięcka / Wikipedia, Małgorzata Pępek - Poseł na Sejm RP / Facebook/ Facebook

Badania poseł Małgorzaty Pępek

Dziennikarze portalu Zero.pl Patryk Słowik i Jakub Styczyński ujawnili, że posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek wykonała specjalistyczne badanie w szpitalu w Żywcu, omijając kolejkę. Badanie, na które została zapisana poza kolejką, zostało przeprowadzone 22 lutego 2025 r. Posłanka czekała na wizytę trzy tygodnie, a tak krótki czas oczekiwania zawdzięcza położnej pracującej na oddziale położnictwa żywieckiego szpitala. – Zostałam zapisana przez osobę pracującą na oddziale położnictwa, będącą w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Zrobiła mi przysługę, bo z powodu obowiązków zawodowych nie miałam czasu przyjść sama zarejestrować się w szpitalu – oświadczyła posłanka w rozmowie z portalem (WIĘCEJ: Kolejna afera ze szpitalem i przedstawicielem KO! Ekspresowe badanie! "Będzie musiała to wyjaśnić").

Sprawa zbulwersowała wielu Polaków. Pan Janusz Tchórzewski, emeryt z Siedlec, mówił nam:

- To skandal, że politycy i ich rodziny leczą się bez kolejek, nie czekają miesiącami na wizyty u specjalistów i wchodzą do gabinetów kiedy chcą. Czym oni różnią się od nas, przecież my płacimy na ich utrzymanie. Ja w przeciwieństwie do polityków muszę czekać latami w kolejkach. Tak nie powinno być i należy szybko z tym skończyć!

Decyzja klubu KO

Po tym, jak ujawniono tę historię, rzecznik rządu Adam Szłapka powiedział, że posłanka "będzie musiała to wszystko bardzo precyzyjnie wyjaśnić i pewnie też w zależności od tego, jak to będzie wyglądało, będą konsekwencje". - W żadnej mierze nie bronię tego typu sytuacji. Wszystko musi być wyjaśnione, tak jak powiedziałem. Nikt nie będzie tutaj uciekał za granicę, nikt nie będzie otrzymywał awansu. Wiemy, że tak było wcześniej. Więc każda tego sprawa musi być wyjaśniona - mówił w Polsat News.

Sprawdź: Jarosław Kaczyński chce powołania nowej komisji! "Całkowicie apolityczna"

Ostatecznie w środę 1 lipca 2026 roku Wirtualna Polska poinformowała, że posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek nie poniesie konsekwencji w związku z tymi doniesieniami. - Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podczas swojego cyklicznego posiedzenia zajęło się m.in. doniesieniami medialnymi dotyczącymi posłanki Małgorzaty Pępek. Członkowie Kolegium wysłuchali wyczerpujących wyjaśnień pani poseł. Przedstawione informacje nie potwierdzają obrazu sytuacji przedstawianego w części publikacji medialnych - przekazała rzeczniczka klubu KO Dorota Łoboda. Podkreśliła przy tym, "ze względu na to, że sprawa dotyczy kwestii zdrowotnych pani poseł, Kolegium nie może ujawniać szczegółów".

Sonda
Czy powinna powstać specjalna komisja do zbadania sprawy Szpitala Południowego?
KWIATKOWSKI MOCNO: Każdy z wątków sprawy Szpitala Południowego musi zostać wyjaśniony

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki