Pałac Prezydencki uderza w Marszałka Sejmu. Nawrocki zablokuje sędziów?

2026-03-18 20:04

„Analiza procesu powołania (przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego - red.) budzi bardzo poważne wątpliwości” – oświadczył w środę Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. Ta deklaracja rozpala dyskusję na linii Pałac Prezydencki – Sejm i rzuca cień na niedawny wybór sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Karol Nawrocki, ustami swojego urzędnika, domaga się pilnych wyjaśnień od marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, stawiając pod znakiem zapytania legalność i transparentność całej procedury. Zbigniew Bogucki podkreślał, że „każde z tych uchybień wymaga pilnego, pełnego i jednoznacznego wyjaśnienia”. Czy to zapowiedź eskalacji konfliktu i kolejnego kryzysu konstytucyjnego?

Nawrocki, Czarzasty

i

Autor: Marcin Gadomski/Super Express, Paweł Dąbrowski/Super Express Karol Nawrocki w szarym garniturze i jasnoniebieskiej koszuli oraz Włodzimierz Czarzasty w jasnej marynarce w kratę i błękitnej koszuli, omawiają weto prezydenta do ustawy o kryptoaktywach, o czym przeczytasz na portalu Super Biznes.

Oświadczenie Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta, odnosi się bezpośrednio do procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm. W piśmie skierowanym do marszałka Włodzimierza Czarzastego, Pałac Prezydencki domaga się odpowiedzi na pięć kluczowych pytań. Po pierwsze, prezydent chce wiedzieć, kiedy dokładnie zgłoszono kandydatury na wakujące stanowiska sędziów. 

Zobacz: Braun powiedział to o Żydach w Brukseli. Rozwścieczył przewodniczącego! "Zamknij się"

Kolejną istotną sprawą jest odstąpienie od konstytucyjnej zasady indywidualnej kadencyjności sędziów. Marszałek Sejmu ma wyjaśnić, dlaczego nie dochowano terminu określonego w art. 30 ust. 3 pkt 1 Regulaminu Sejmu. Bogucki w swoim piśmie wskazuje, że „rząd i większość parlamentarna, przez ponad rok i trzy miesiące od powstania pierwszego wakatu nie doprowadził do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo że nie było ku temu żadnych przeszkód”. 

"Uchybienia wymagają wyjaśnienia"

Zbigniew Bogucki nie ukrywa swojego zaniepokojenia. Wskazuje na „naruszenie art. 194 ust. 1 Konstytucji w zw. Z art. 30 ust. 3 pkt 1 Regulaminu Sejmu przez niedochowanie terminu zgłaszania kandydatur oraz naruszenia standardów rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej ze zgłoszonych kandydatur”. Piąte pytanie dotyczy właśnie tej kwestii – dlaczego marszałek Sejmu zarządził głosowanie, „mimo nieprzedstawienia przez posła sprawozdawcę wszystkich kandydatur”?

Sprawdź: Współpraca z Rosją nierealna? Tusk ostro: Nie ma mowy, proszę państwa

Bogucki zapowiedział, że „w zależności od wyjaśnienia tych zasadniczych kwestii pan prezydent będzie podejmował dalsze działania w tej sprawie”. 

Sejm wybrał sześciu nowych sędziów

Przypomnijmy, że Sejm wybrał w piątek sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Magdalenę Bentkowską, Marcina Dziurdę, Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Dariusza Szostka i Macieja Taborowskiego. Odrzucono natomiast dwie kandydatury zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość. Ta decyzja wzbudziła natychmiastowe kontrowersje i zapoczątkowała obecny spór. Wypowiedź Boguckiego, jeszcze przed wyborem nowych sędziów, jasno sygnalizowała stanowisko prezydenta. Jak mówił wówczas w Sejmie, większość parlamentarna mogła uzupełniać TK „krok po kroku, zgodnie z konstytucją”. - Ale nie chcieliście tego robić, dlatego że TK, gdzie nie mielibyście większości, nie byłby pod butem waszego rządu i premiera. Teraz widzicie tego szansę, by w 48 godzin zaaresztować TK i wybrać byle jak, byle szybko, byle waszych kandydatów (...). Prezydent na to na pewno nie pozwoli – ostrzegał Bogucki. 

Galeria poniżej: Karol Nawrocki kończy 43 lata! Zobacz, jak wyglądał w dzieciństwie

Polityka SE Google News
Sonda
Jak oceniasz odejście Krystyny Pawłowicz z Trybunału Konstytucyjnego?
BOGUCKI KPI Z ŻURKA: DZIECINADA, POLITYCZNY INFANTYLIZM! | PORANNY RING

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki