Nie wszystkie wdowy skorzystają na podwyżce renty! Sprawdź, czy nie przekroczysz limitu

Od stycznia renta wdowia, świadczenie wypłacane seniorom, którzy stracili małżonka lub małżonkę, zostanie podwyższone, dzięki czemu przeciętna renta wzrośnie o 253 zł. Ale jest haczyk. W świadczeniu tym obowiązuje bowiem limit, przez co część wdów i wdowców otrzyma niewielką podwyżkę, albo nie dostanie żadnej.

Smutna starsza kobieta trzyma zdjęcie w ramce. O limitach w rentach wdowich przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Shutterstock

Od lipca 2025 r. wdowom i wdowcom wypłacana jest renta wdowia. Tak określono możliwość łączenia renty rodzinnej po zmarłym małżonku z własnym świadczeniem emerytalno‑rentowym. Uprawniona osoba może wybrać jeden z dwóch wariantów: 100 proc. renty rodzinnej i 15 proc. własnego świadczenia albo całe własne świadczenie i 15 proc. renty rodzinnej.

Zgodnie z obowiązującą ustawą, od 1 stycznia 2027 r. renta wdowia wzrośnie, ponieważ zamiast 15 proc. będzie można doliczyć 25 proc. drugiego świadczenia. Nie trzeba składać żadnych wniosków — 1 stycznia ZUS i KRUS automatycznie przeliczą wszystkim uprawnionym zbieg świadczeń według nowego wskaźnika, co oznacza podwyżkę. Przeciętna wypłata świadczenia w ramach renty wdowiej wyniosła w czerwcu 2026 r. 3949,43 zł. Po styczniowej podwyżce wartość świadczenia wzrośnie o ok. 6,4 proc., do ok. 4202,16 zł (w górę o ok. 253 zł).

Należy jednak pamiętać, że w rencie wdowiej obowiązuje limit. Maksymalna wysokość łącznej wypłaty to trzykrotność emerytury minimalnej, czyli obecnie 5935,47 zł brutto. Jeśli senior przy obecnym (15‑proc.) wskaźniku pobiera np. 5800 zł, to od stycznia jego świadczenie wzrośnie tylko o 135 zł, ponieważ reszta podwyżki zostanie obcięta przez limit. Osoby, które już teraz osiągają lub przekraczają próg 5935,47 zł, nie dostaną żadnej podwyżki. 

PŁACZ i MASAKRA! Emeryci WŚCIEKLI. Za PiS ŹLE, za Tuska GORZEJ? Nie MAM na LEKI…| Komentery

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki