- Po wprowadzeniu limitów finansowania diagnostyki przez NFZ kolejki do badań wyraźnie się wydłużyły, a placówki nie wiedzą, jakimi limitami dysponują — alarmuje Fundacja Alivia, wskazując, że opóźnienia mogą realnie zagrażać zdrowiu pacjentów.
- Szpitale kliniczne ostrzegają przed dalszym pogorszeniem sytuacji: według Jakuba Kraszewskiego kolejki mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie, co przełoży się na większe obciążenie SOR‑ów i konieczność ograniczenia liczby wizyt.
- Decyzje NFZ wywołały krytykę i protesty — opozycja zarzuca rządowi realizację planu cięć kosztem pacjentów, a w szpitalach powiatowych trwa „Czarny tydzień”.
Diagnostyka miała nie odczuć cięć
Jeszcze w marcu minister zdrowia Jolanta Sobierańska‑Grenda (52 l.) zapewniała, że mimo cięć w finansowaniu diagnostyka będzie priorytetem. Tymczasem po wprowadzeniu limitów wyraźnie wydłużył się czas oczekiwania na badania. NFZ nie zwraca już bowiem w pełni kosztów nadprogramowych świadczeń, a jedynie 50–60 proc. – Każdego dnia nasze konsultantki, kontaktując się telefonicznie z placówkami, słyszą to samo: terminy się wydłużają, a w niektórych miejscach rejestracja na dany miesiąc jest już zamknięta z powodu limitów. Co więcej, same placówki nie mają jasności, jakimi limitami dysponują i ilu pacjentów mogą zapisać – opowiada Aleksandra Ciompała z Fundacji Alivia, która pomaga chorym na nowotwory. - Wydłużenie czasu oczekiwania na badania zagraża zdrowiu i życiu Polaków – podkreśla Ciompała.
Dekada z programem wsparcia rodzin. Polacy mówią „stop” dalszym podwyżkom 800 plus!
Szpitale ograniczają badania
– Kolejki z czasem zwiększą się nawet dwukrotnie, a odbije się to na szpitalnych SOR‑ach – tak decyzję NFZ komentuje Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku i przewodniczący Polskiej Unii Szpitali Klinicznych. – Nie ma innego wyjścia. Będziemy zmuszeni ograniczyć liczbę wizyt. Osoby, które nie uzyskują pomocy na czas, trafiają na SOR w trybie nagłym, często w znacznie gorszym stanie – przewiduje Kraszewski i deklaruje, że PUSzK wystosuje do NFZ apel o cofnięcie decyzji.
Była minister zdrowia w rządzie PiS zarzuca obecnej szefowej resortu, że wdrożyła plan cięć w wydatkach NFZ, który zapowiadała w 2025 r. – Lista z jesieni, plan oszczędności na ponad 10 mld zł, jest dziś po prostu realizowana i to są oszczędności bezpośrednio na pacjentach – powiedziała posłanka PiS Katarzyna Sójka (40 l.) w „Porannym Ringu”.
Szpitale powiatowe protestują
Przeciwko polityce NFZ protestują medycy. Wczoraj rozpoczął się „Czarny tydzień” w szpitalach powiatowych – protest, który ma potrwać do 24 kwietnia, zorganizowany przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Jego przedstawiciele zapewniają, że pacjenci nie odczują skutków protestu.