- Polska przegrywa walkę o własne talenty: tekst analizuje, dlaczego naukowcy protestują, a polityka innowacyjna jest nieskuteczna, mimo politycznych deklaracji o AI - twierdzi prof. Dudek.
- Czy narastające napięcia polsko-ukraińskie to tylko chwilowy kryzys, czy początek głębszego konfliktu z poważnymi konsekwencjami dla obu państw?
- Analiza politycznego trzęsienia ziemi w Krakowie po referendum oraz ostrej rywalizacji między PiS a Konfederacją o tych samych wyborców na polskiej prawicy.
Ucieczka mózgów z Polski. Dlaczego rząd nie potrafi zatrzymać naukowców?
Polska, mimo ogromnego potencjału, przegrywa walkę o własne talenty. Najlepsi specjaliści, wykształceni za publiczne pieniądze, coraz częściej wybierają karierę za granicą, gdzie znajdują lepsze warunki do rozwoju i prowadzenia badań.
Fatalna kondycja polskiej nauki to nie chwilowy problem, lecz strategiczne zagrożenie dla przyszłości kraju. Pytanie nie brzmi, czy wystarczy zwiększyć nakłady finansowe, ale jak zmienić cały system, by stał się on konkurencyjny i atrakcyjny. Bez tego szumne deklaracje polityków o budowie gospodarki opartej na wiedzy czy rozwoju sztucznej inteligencji pozostaną jedynie pustymi hasłami.
Liczyłem na to, że pan premier, który się powoływał na tak zwaną Radę przyszłości, która mu przedstawiła swoje właśnie, którą powołał jakiś czas temu, która przedstawiła swój raport, gdzie powiedziała, że trzeba postawić na sztuczną inteligencję jako na priorytet absolutnie we wszystkich badaniach rozwojowych. Ja myślałem, że pan premier Tusk powie, że on w takim razie wyasygnował, powiedzmy, miliard złotych albo nawet pół miliarda złotych i daje teraz tej radzie doskonałości, żeby ona ufundowała fundusz stypendialny dla najzdolniejszych ludzi w Polsce z pewnych obszarów właśnie takich związanych z rozwojem sztucznej inteligencji, żeby oni nie wyjechali. Mało tego, że wyasygnował drugie tyle na to, żeby ściągnąć pewnych ludzi do Polski, którzy już mają jakieś dokonania na tym polu i teraz będą zapraszani do Polski, żeby przyjechali. Nic takiego niestety od pana premiera Tuska nie usłyszałem, co mnie zresztą nie dziwi, dlatego że cechą charakterystyczną Donalda Tuska jest rzucanie pomysłów, które tak hulają gdzieś i nic się potem nie dzieje. To jest właściwie jego, można powiedzieć, marka firmowa - powiedział prof. Dudek.
– I dlatego jestem takim krytykiem Donalda Tuska, bo uważam, że ten człowiek po prostu oszukuje Polaków – powiedział prof. Dudek, nawiązując do ostatniego przemówienia premiera.
Czy relacje polsko-ukraińskie wchodzą w fazę głębokiego kryzysu?
Drugim kluczowym wyzwaniem, które może zdefiniować najbliższe lata, jest sytuacja na linii Warszawa-Kijów. Choć oba kraje łączy strategiczne partnerstwo w obliczu rosyjskiej agresji, pod powierzchnią narastają napięcia, które przestają być jedynie chwilowym nieporozumieniem. Według profesora Antoniego Dudka, ostatnie decyzje władz w Kijowie mogły uruchomić proces, którego negatywne skutki będziemy odczuwać przez lata, a napięte relacje polsko-ukraińskie mogą stać się początkiem głębszego konfliktu politycznego i społecznego.
Cały program znajdziecie poniżej.