- Prezydent Karol Nawrocki ogłosił ambitny plan uchwalenia nowej konstytucji, która ma wyeliminować wady obecnej ustawy zasadniczej.
- Nawrocki podkreśla, że głowa państwa musi aktywnie korzystać ze swoich prerogatyw, a nowa konstytucja zapewni stabilność i jasność prawną.
- Dowiedz się, dlaczego nowa konstytucja jest "zasadniczym celem" dla Polski i czy kraj jest gotowy na tak fundamentalną zmianę do 2030 roku.
„Klarowność ustawy zasadniczej to cel państwa”
Podczas czwartkowego spotkania w Pałacu Prezydenckim z byłym prezydentem Andrzejem Dudą, Nawrocki mówił o potrzebie uporządkowania zasad ustrojowych. Jak wskazał, doświadczenia kolejnych prezydentów pokazują, że obecna konstytucja zawiera rozwiązania, które generują spory kompetencyjne.
"Chodzi o przyszłość, o pewną klarowność zasadniczego aktu prawnego Rzeczypospolitej, który wyeliminuje już te wady, o których dzisiaj rozmawiamy z perspektywy kilku prezydentów" – podkreślił Nawrocki, wskazując na potrzebę stworzenia dokumentu, który zapewni stabilność i jasność prawną na lata.
Prezydent jako "strażnik konstytucji" – czy rola jest tylko symboliczna?
Prezydent Nawrocki stanowczo zaznaczył, że rola głowy państwa nie powinna być ograniczona wyłącznie do symboliki. W jego ocenie "strażnik konstytucji powinien egzekwować posiadane prerogatywy i nie wahać się z nich korzystać". Wśród kluczowych narzędzi, którymi dysponuje prezydent, wymienił m.in. prawo weta oraz decyzje dotyczące nominacji generalskich i oficerskich.
Nawiązał również do niedawnych napięć związanych z interpretacją kompetencji prezydenta w stosunkach z rządem i parlamentem. Podkreślił, że tylko jasne i precyzyjne reguły ustrojowe mogą zagwarantować stabilność państwa i uniknąć przyszłych konfliktów.
Duda: prezydent gwarantem ciągłości władzy
Były prezydent Andrzej Duda, uczestniczący w spotkaniu, zwrócił uwagę na inny, niezwykle ważny aspekt konstytucyjnej roli głowy państwa, gwarancję ciągłości władzy państwowej. Duda ocenił, że "pięknym przykładem" realizacji tej zasady było płynne przekazanie urzędu prezydenckiego osobie z tego samego obozu politycznego, co świadczy o dojrzałości polskiej demokracji.
"Poprzedni prezydenci wiedzą, z czym się mierzysz" – co to oznacza?
Prezydent Nawrocki przytoczył również intrygujące słowa, które usłyszał od Andrzeja Dudy przed objęciem urzędu:
"Tylko poprzedni prezydenci są w stanie zrozumieć, z czym będziesz się mierzył w najbliższych latach".
Ta wypowiedź podkreśla unikalne wyzwania i odpowiedzialność, jaką niesie ze sobą najwyższy urząd w państwie. Nawrocki zaznaczył, że mimo różnic politycznych, wszystkim byłym głowom państwa należy się szacunek wynikający z pełnionej funkcji.
Nawrockiemu puściły nerwy. Podsumował Czarzastego: "Postkomunista z 20 tys. głosów"
Nowa konstytucja do 2030 roku? Ambitny plan prezydenta
Ambicje prezydenta Nawrockiego sięgają daleko. Już w swoim pierwszym orędziu w sierpniu 2025 roku zapowiedział dążenie do uchwalenia nowej konstytucji do 2030 roku. W kolejnych wypowiedziach, odnosząc się m.in. do sytuacji w wymiarze sprawiedliwości, oceniał, że obecna ustawa zasadnicza "w ostatnich dwóch latach jest regularnie łamana".
"Nowa konstytucja będzie próbą usystematyzowania tego, co dzieje się w Polsce" – mówił w listopadzie, dodając, że jeśli "proces destabilizacji państwa" nie zostanie zatrzymany, wystąpi o referendum.
Czy Polska jest gotowa na tak fundamentalną zmianę?