- Marta Cienkowska w 2025 roku uczestniczyła w wypadku w centrum Warszawy.
- Poszkodowanym był motocyklista.
- Teraz prokuratura wykonała ważny ruch w sprawie.
Wypadek minister Cienkowskiej. Prokuratura wnioskuje o warunkowe umorzenie, ale stawia warunki
Sprawa wypadku drogowego z udziałem obecnej minister kultury, Marty Cienkowskiej, nabiera nowego tempa. Prokuratura, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, zdecydowała się skierować do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Choć takie rozwiązanie pozwala uniknąć pełnego procesu karnego, nie oznacza ono braku konsekwencji. Minister Cienkowska będzie musiała zadośćuczynić poszkodowanemu i przez rok pozostawać na okresie próby.
Sprawdź: Marta Cienkowska nowym ministrem kultury. Co skrywa jej oświadczenie majątkowe?
Do zdarzenia doszło 14 kwietnia 2025 roku na jednym z ruchliwszych skrzyżowań w sercu Warszawy – u zbiegu ulic Pięknej i Koszykowej. Marta Cienkowska, pełniąca wówczas funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, kierowała samochodem marki Toyota. Jak ustalili śledczy, wykonując manewr skrętu, nie zachowała należytej ostrożności i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu motocykliście. Według prokuratury Cienkowska błędnie oceniła prędkość i odległość jednośladu, w wyniku czego wymusiła pierwszeństwo i uderzyła w motocyklistę. Poszkodowany w wyniku kolizji doznał obrażeń, w tym urazu klatki piersiowej oraz złamań. Biegli ocenili, że skutkowały one naruszeniem czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni, co kwalifikuje zdarzenie jako wypadek drogowy z art. 177 Kodeksu karnego.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia! WIĘCEJ: Groźny wypadek w centrum Warszawy. Wiceminister wymusiła pierwszeństwo
Prokuratura składa wniosek. Co to oznacza dla Marty Cienkowskiej?
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście, zamiast tradycyjnego aktu oskarżenia, skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Jest to instytucja prawa karnego, która pozwala na zakończenie sprawy bez formalnego skazania, o ile zostaną spełnione określone przesłanki. Wniosek prokuratury precyzyjnie określa warunki, jakie miałaby spełnić Marta Cienkowska. Śledczy domagają się:
- Wyznaczenia roku próby. Jeśli w tym czasie oraz w ciągu kolejnych 6 miesięcy minister popełniłaby umyślne przestępstwo, postępowanie w sprawie wypadku zostałoby wznowione.
- Zobowiązania do naprawienia szkody poprzez wypłatę 30 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego motocyklisty.
- Wpłacenia 5 tys. zł na cel społeczny, konkretnie na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Jak wyjaśnił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, jeśli sąd przychyli się do wniosku, a Cienkowska naruszy warunki okresu próby, zostanie skierowany przeciw niej akt oskarżenia za spowodowanie wypadku. Prokurator Skiba zaznaczył, że przy podejmowaniu decyzji wzięto pod uwagę kilka kluczowych czynników. Po pierwsze, sprawczyni nie była wcześniej karana za przestępstwo umyślne. Po drugie, wypadek miał charakter nieumyślny – nie wynikał z rażącego naruszenia przepisów, a z błędnej oceny sytuacji na drodze. Śledczy ustalili, że Marta Cienkowska nie przekroczyła dozwolonej prędkości ani nie korzystała w trakcie jazdy z telefonu komórkowego. Co więcej, obrażenia motocyklisty, choć wymagające leczenia powyżej 7 dni, zostały sklasyfikowane jako średnie, a nie bardzo poważne.
Zobacz: Piotr Gliński chce dymisji Marty Cienkowskiej: "Należy się za całokształt"
Teraz ruch należy do sądu, który zdecyduje, czy zaproponowane przez prokuraturę rozwiązanie jest adekwatne do okoliczności wypadku spowodowanego przez minister kultury.
Galeria poniżej: Minister Cienkowska i marszałek Kidawa-Błońska zabłysnęły na gali rozdania Orłów 2026. Postawił na czerń, ale z twistem!