- Najnowszy sondaż wskazuje, że wybór Przemysława Czarnka na szefa rządu spotyka się z negatywną oceną 58,3% ankietowanych, przy czym aż 41% ocenia to "zdecydowanie źle".
- Poparcie dla Czarnka ogranicza się głównie do wyborców PiS i Razem, gdzie przeważają oceny pozytywne (60%), podczas gdy wyborcy koalicji rządzącej, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości oceniają go negatywnie.
- Eksperci, tacy jak Marcin Duma, wskazują, że nominacja Czarnka, choć może ustabilizować poparcie PiS, wiąże się z ryzykiem mobilizacji anty-PiS wśród wyborców umiarkowanych i młodych, a także brakiem zdolności do przyciągania nowych grup społecznych.
Wybór Przemysława Czarnka na kandydata na szefa przyszłego rządu to jeden z istotniejszych ruchów politycznych ostatnich miesięcy. Badanie przeprowadzone przez Wirtualną Polskę pokazuje, że były minister edukacji mierzy się z wysokim elektoratem negatywnym.
Łącznie 58,3% ankietowanych ocenia wybór Przemysława Czarnka negatywnie, przy czym 41% respondentów wskazało odpowiedź "zdecydowanie źle". Pozytywne nastawienie wobec tej kandydatury deklaruje niespełna co czwarty badany (23,7%), z czego 10,6% ocenia ją "zdecydowanie dobrze", a 13,1% "raczej dobrze". Grupa osób o neutralnym stosunku do nominacji stanowi 18%. Szczegółowe dane sondażowe wskazują na silną polaryzację sceny politycznej, a poparcie dla Przemysława Czarnka jest niemal całkowicie ograniczone do macierzystego ugrupowania.
Wśród wyborców koalicji rządzącej opór wobec nowej kandydatury PiS jest najsilniejszy. Aż 90% badanych z tej grupy ocenia wybór Czarnka negatywnie (w tym 71% "zdecydowanie źle"). Jedynie 4% patrzy na tę nominację przychylnie.
Marcin Kierwński zwrócił się wprost do Przemysława Czarnka! O co chodzi?
Wyborcy opozycji (PiS i Razem) to jedyny blok, w którym przeważają oceny pozytywne – deklaruje je 60% ankietowanych (43% "zdecydowanie dobrze"). Warto jednak zauważyć, że nawet tutaj 30% wyborców zachowuje dystans, oceniając ten ruch jako "neutralny". Zwolennicy Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej niemal jednogłośnie odrzucają kandydata PiS. Aż 83% z nich ocenia wybór Czarnka negatywnie, a jedynie 13% pozytywnie.
W grupie pozostałych wyborców 34% ocenia nominację negatywnie, 27% pozytywnie, a największą grupę (39%) stanowią osoby o neutralnym stosunku do tego wyboru.
Opinie ekspertów
Marcin Duma, analityk i założyciel IBRiS, skomentował wyniki sondażu.
- Decyzja o wystawieniu Przemysława Czarnka to przykład 'ucieczki do przodu' w stronę konsolidacji własnych szeregów kosztem szerokiego centrum. PiS, mierząc się z odpływem wyborców do Konfederacji, stawia na polityka, który nie boi się ostrych podziałów i potrafi zmobilizować konserwatywną bazę - stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską. - Z punktu widzenia strategii wyborczej, nominacja ta jest obarczona sporym ryzykiem – Czarnek działa na wyborców umiarkowanych i młodych jak katalizator mobilizacji anty-PiS - dodał.
Duma zauważa również, że wyraźnie rysuje się "chłodne" przyjęcie kandydatury Przemysława Czarnka przez wyborców Konfederacji i umiarkowanie negatywny odbiór przez wyborców Grzegorza Brauna. jak przypuszcza, Przemysław Czarnek może ustabilizować poparcie PiS na poziomie 20–25 proc., jednak jego zdolność do przyciągania nowych grup społecznych na razie może pozostawać raczej ograniczona.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Przemysław Czarnek: